„Viva Cuba!" Cyryl, Kuba i Fidel Castro
Sergianizm (schemat podporządkowania władzy państwowej ponad wiarą, udokumentowany w Chapter 9) trwa nadal. Duch sergianizmu jest żywy w dzisiejszych działaniach Patriarchy Cyryla.
Począwszy od końca lat 90. XX wieku, metropolita Cyryl (ówczesny przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych) budował relacje z komunistyczną dyktaturą Fidela Castro na Kubie, które miały trwać blisko dwie dekady.[1]
Ale z pewnością, zdaniem niektórych, było to duszpasterskie zaangażowanie? Dyplomacja? Chrześcijańska miłość bliźniego, która szuka dialogu z wszystkimi ludźmi?
Ale czego nauczają święci o dostosowywaniu się do wrogów Boga?
A. Czego nauczają święci i kanony
Milczenie wobec błędu jest nienawiścią
Święty Maksym Wyznawca, któremu obcięto język i prawą rękę za odmowę kompromisu z cesarską herezją, wyjaśnił duchowe niebezpieczeństwo dostosowywania się do błędu:
Uważam bowiem za nienawiść wobec człowieka i odejście od Bożej miłości udzielanie wsparcia błędowi, aby ci, którzy wcześniej byli przez niego ogarnięci, ulegali jeszcze większemu zepsuciu.
— św. Maksym Wyznawca, PG 91:465C; https://orthochristian.com/100726.html[2]
Według świętego Maksyma Wyznawcy udzielanie wsparcia błędowi to „nienawiść wobec człowieka”. Gdy śmiertelny błąd pozostaje bez korekty, dusze ogarnięte nim trwają w zepsuciu. Zatem to, co może przypominać dyplomację czy miłosierną tolerancję, według świętego Maksyma jest duchowym okrucieństwem.
Milczenie jest trzecim rodzajem ateizmu
Starzec Gabriel z monasteru Kutlumusiu, uczeń świętego Paisjusza, przywołał świętego Grzegorza Palamasa w kwestii trzech form ateizmu:
Pierwszy rodzaj ateizmu: ateista, który mówi, że Bóg nie istnieje. Drugi rodzaj ateizmu to heretyk. Trzeci rodzaj ateizmu to sytuacja, gdy wiara jest zagrożona, a ja milczę… nie odzywam się.
— starzec Gabriel z monasteru Kutlumusiu, https://www.youtube.com/watch?v=HXJ65qfUdGY[3]
Dodał także przykazanie świętego Teodora Studyty: „To przykazanie od Boga, by nie milczeć; nie milcz, gdy wiara jest zagrożona”.[4]
Milczenie wobec bluźnierstwa jest samo w sobie formą ateizmu.
Patriarcha Cyryl utrzymywał 21-letnią relację z Fidelem Castro, dyktatorem, którego reżim systematycznie tłumił podstawowe swobody obywatelskie i polityczne, więził i torturował dysydentów, a przypisuje mu się wiarygodnie dziesiątki tysięcy zgonów w wyniku egzekucji, zabójstw pozasądowych i przemocy w więzieniach. Co najważniejsze, aż do ostatniego tchnienia Fidel Castro pozostawał zadeklarowanym marksistą-leninistą, co jest nie do pogodzenia z prawosławnym chrześcijaństwem.
Aby zrozumieć, dlaczego ma to kanoniczne znaczenie, musimy najpierw ustalić, czym jest marksizm w oczach Cerkwi.
Marksizm jest herezją
Geronda Efrem z Arizony (+2019), czczony starzec z Góry Athos, który założył siedemnaście monasterów w Ameryce Północnej, sformułował zasadę kanoniczną wprost:
Marksizm nie jest jedynie systemem politycznym, lecz pociąga za sobą świecki światopogląd, a właściwie herezję.
— geronda Efrem z Arizony, „My View of the Russian Orthodox Church Abroad” (1991), http://orthodoxinfo.com/ecumenism/ephraim_roca.aspx
Jeśli marksizm jest herezją, to z pewnością zaprzyjaźnianie się z kimś, kto wyznaje takie poglądy, przy jednoczesnej odmowie ich skorygowania, jest ateizmem, o którym mówi święty Grzegorz Palamas, i udzielaniem wsparcia błędowi, o którym mówi święty Maksym Wyznawca.
Nowomęczennicy (ci, którzy wybrali śmierć zamiast ugody z władzą sowiecką) zaprzestali wspominania liturgicznego metropolity Sergiusza za dostosowywanie się do marksizmu-leninizmu. Geronda Efrem z Arizony potwierdza, że było to kanonicznie uzasadnione. Natomiast Patriarcha Cyryl sam szuka takich osób i nawiązuje z nimi braterskie relacje.
Chrześcijaństwo i marksizm są nie do pogodzenia
Arcybiskup Awerki (Tauszew) z Syracuse był czwartym rektorem Seminarium Świętej Trójcy w Jordanville i jednym z najbardziej czczonych teologów RPCZ. Sam uciekł przed rewolucją rosyjską i na własne oczy widział, czym jest marksizm dla Cerkwi. Wyjaśnił teologiczną niezgodność:
Materializm jest naturalnym potomkiem i logicznym rozwinięciem humanizmu. Ideał pełnego żołądka, ukryty za głośnymi nazwami „ideału sprawiedliwości społecznej” i „prawdy społecznej”, stał się najwyższym ideałem dla ludzkości, która wyrzekła się chrześcijaństwa. Doktryna socjalizmu i marksizmu-komunizmu wyrosła naturalnie na gruncie materializmu. Humanizm i materializm, negując duchową podstawę człowieka i ogłaszając go bogiem, tym samym zalegalizowały samoutwierdzającą się ludzką pychę i zwierzęcy egoizm, które w naturalny sposób zrodziły.
— arcybiskup Awerki (Tauszew), The Struggle for Virtue (Holy Trinity Publications, 2014), rozdz. 1: „Self-Asserting Pride and Christian Humility”, s. 13
Marksizm-leninizm zaprzecza istnieniu duszy. Naucza, że materia jest wszystkim, co istnieje: żadnego Boga, żadnego ducha, żadnego życia wiecznego. Istoty ludzkie są jedynie ciałami wymagającymi pożywienia, a historia jest jedynie walką o to, kto kontroluje pożywienie.
To jest przeciwieństwo Prawosławia. Nie ma żadnej zgodności między Chrystusem a Marksem.
Dlatego korekta, którą Cyryl był winien Castro, nie była dyplomatycznym przypisem, lecz samą Ewangelią. Arcybiskup Awerki formułuje zasadę leżącą u podstaw wprost: poza wiarą w Chrystusa jako wcielonego Syna Bożego nie ma prawdziwej miłości, ani do Boga, ani do bliźniego. Żadna ilość rewolucyjnej retoryki, żadne odwoływanie się do „sprawiedliwości społecznej” czy „prawdy społecznej” nie może jej zastąpić:
Bez wiary w Jezusa Chrystusa jako Syna Bożego nie może być prawdziwej miłości do Boga ani do bliźniego. Prawdziwa, bezinteresowna, czysta miłość do Boga i człowieka jest niemożliwa inaczej niż pod działaniem wiary w bóstwo Chrystusa Zbawiciela: wiary w to, że jest On wcielonym Synem Bożym, który zstąpił na ziemię, aby zbawić ludzkość.
— arcybiskup Awerki (Tauszew), The Struggle for Virtue (Holy Trinity Publications, 2014), rozdz. 3: „Gospel Love and Humanistic Altruism”, s. 34
Oto, co Cyryl był winien Castro przez dwadzieścia jeden lat osobistych spotkań. Nie przekazał tego. Castro zmarł jako nieskruszony marksista-leninista, zadeklarowany do ostatniego dnia życia, a Cyryl nigdy nie wskazał mu jedynego fundamentu, na którym prawdziwa miłość do kubańskiego ludu mogłaby zostać zbudowana.
Arcybiskup Awerki wskazuje na głębsze zjawisko kulturowe. To, co twierdził Castro i co Cyryl zaakceptował w jego imieniu, to trwające pięć wieków humanistyczne zastępstwo: zastąpienie wyłącznego, dogmatycznego nauczania Ewangelii o miłości niejasną „moralnością niezależną od religii”:
Duch współczesności, czyli innymi słowy duch samoutwierdzającej się ludzkiej pychy, choć niezdolny do całkowitego zanegowania miłości jako twórczej siły w człowieku, usiłuje jednak wypaczyć to zbawienne ewangeliczne nauczanie o miłości, zastępując je swoim własnym rodzajem miłości, w którym miłość własna stara się utwierdzić jeszcze bardziej. Od czasów renesansu ewangeliczne nauczanie o miłości było wypierane przez pojęcia „altruizmu”, „filantropii” i tak zwanej etyki sytuacyjnej, moralności niezależnej od religii, od wiary w Boga i od prawa Bożego. Zwolennicy tej niereligijnej moralności próbują przekonać wszystkich, że „można być prawdziwym chrześcijaninem, nie wierząc w Chrystusa”.
— arcybiskup Awerki (Tauszew), The Struggle for Virtue (Holy Trinity Publications, 2014), rozdz. 3: „Gospel Love and Humanistic Altruism”, s. 35–36
Castro był dokładnie taką postacią, jaką opisuje arcybiskup Awerki. Wyznawał marksizm-leninizm „do ostatniego dnia mojego życia”: ideologię, która neguje istnienie Boga i redukuje całą rzeczywistość do materii. Jednocześnie domagał się moralnego uznania jako pokrewny duch, budowniczy „sprawiedliwości społecznej” i „prawdy społecznej”. Cyryl nie odrzucił tego ujęcia; ratyfikował je. 19 października 2008 roku przyznał Fidelowi Castro Order Chwały i Honoru Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej „w uznaniu jego wkładu w dialog międzyreligijny”. Uznanie, które arcybiskup Awerki określa jako niemożliwe, Cyryl nadał dekretem biskupim.
Będziemy sądzeni za dawanie fałszywego pocieszenia
Święty Paisjusz Hagioryta naucza nas, jak właściwie postępować z tymi, którzy trwają w błędzie:
Nie ma potrzeby, abyśmy mówili chrześcijanom, którzy nie są prawosławni, że pójdą do piekła albo że są antychrystami; ale nie wolno nam też mówić im, że będą zbawieni, ponieważ to dawanie im fałszywego pocieszenia i będziemy za to sądzeni. Musimy wzbudzić w nich dobry rodzaj niepokoju: musimy im powiedzieć, że są w błędzie.
— św. Paisjusz Hagioryta, hieromnich Izaak, Elder Paisios of Mount Athos, s. 658
Gdzie widzimy, że Patriarcha Cyryl wzbudza dobry niepokój w Fidelu Castro?
O. Serafin Rose był świadkiem tego upadku we wszystkich prawosławnych jurysdykcjach w Ameryce:
Tu w Ameryce doskonale znamy apostazję „Atenagoras & Co.” i niestety inne narodowe jurysdykcje w Ameryce są niewiele lepsze; wszystkie bratają się i modlą z katolikami i protestantami i wstydzą się powiedzieć innowiercom, że odeszli daleko od Prawdy, która jest tylko w Prawosławiu.
— o. Serafin Rose, list do Misji Madryckiej, 4/17 września 1970, Letters from Father Seraphim. http://www.orthodoxriver.org/post/letters-of-fr.-seraphim-rose/
O. Serafin Rose, wielce czczony na całym świecie, opisuje zachowanie wielu ekumenistów naszych dni, którzy bratają się z nieprawosławnymi pod pretekstem ich tak zwanej miłości (która w rzeczywistości jest nienawiścią, zgodnie ze świadectwem świętego Maksyma Wyznawcy), ale jeśli zwrócimy baczną uwagę, w tych braterskich relacjach ci miłujący prawosławni chrześcijanie odmawiają powiedzenia tym innowiercom (łagodnie), że są w błędzie i że Prawda jedynie przebywa w Prawosławiu.
Takie jest świadectwo o. Serafina Rose’a i jest ono tym trafniejsze w naszych czasach.
Takie jest postępowanie Patriarchy Cyryla.
Patriarcha Cyryl zadowala się nieustannym podkreślaniem znaczenia rozmów, dialogu i przyjacielskich relacji z katolikami (Chapter 6: Rozdział 6: Uznawanie rzymskokatolickich świętych i miejsc świętych), muzułmanami (Chapter 5: Rozdział 5: Muzułmanie i prawosławni modlą się do tego samego Boga), monofizytami (Chapter 8: Rozdział 8: Modlitwa z monofizytami) i angażowaniem się w nie, nie czyniąc tego, do czego wzywają go święci: świadczenia o Świętym Prawosławiu, zamiast jedynie kultywowania powierzchownych przyjaźni i znajomości.
Święci nie nauczają ani surowości, ani fałszywego pocieszenia. Nauczają prawdy. Raz jeszcze, jak mówi święty Paisjusz: „Musimy im [prawosławni chrześcijanie] powiedzieć, że są w błędzie” i jeśli tego nie uczynimy, „będziemy za to sądzeni”.
Wielu myśli zrównać nauczanie prawosławnego chrześcijaństwa swoją „rzekomą dobrocią”. Gdyby mentalność tych sentymentalistów zapanowała, nigdy nie mielibyśmy żadnych świętych.
To może być gorzkie stwierdzenie, ale tak mówi święty Paisjusz Hagioryta:
Inni znowu, z rzekomej „dobroci”, dają następującą radę: „Nie mówcie heretykom, że są w błędzie, aby okazać im miłość”. I tak wszystko jest zrównywane. Gdyby ci ludzie żyli w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, nie mielibyśmy ani jednego świętego.
— św. Paisjusz Hagioryta, Spiritual Counsels, Vol. 2: Spiritual Awakening, s. 52[5]
Są to żrące i gorzkie słowa dla naszych ekumenicznie nastawionych braci, którzy czczą świętych, ale czynią to pusto; ich sam sposób myślenia zdradza tych właśnie świętych, których myślą, że czczą.
Analizowany tu publiczny zapis potwierdza problem: w toku ich długiej relacji przywołane źródła oficjalne i kubańskie nie odnotowują żadnego publicznego przypadku, w którym Patriarcha Cyryl powiedział Fidelowi Castro, że jest w błędzie. To jest „rzekoma dobroć”, którą potępia święty Paisjusz. Patriarcha Cyryl, działając pod pozorem prawosławnego fronema (φρόνημα, sposób myślenia zachowany wśród prawosławnych chrześcijan; nie jest to jedynie stanowisko intelektualne, lecz cała orientacja myśli, życia i działania kształtowana przez uczestnictwo w życiu Cerkwi, zakorzeniona w nakazie Apostoła Pawła: „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie”, Flp 2,5), utrzymuje dyplomatyczne relacje z heretykami i antychrześcijańskimi władcami. Ale przywołane tu źródła nie pokazują, by czynił to, do czego wzywają go nasi święci: wzywał ich do Prawosławia.
Po ustanowieniu tego świadectwa przyjrzyjmy się teraz osobie Fidela Castro.
B. Dowody
Kim dokładnie był Fidel Castro?
Kim był Fidel Castro? Sam nam powiedział: „Jestem marksistą-leninistą i będę nim do ostatniego dnia mojego życia”.[6]
Fidel Castro rządził Kubą przez blisko pięćdziesiąt lat: jako premier od 1959, następnie jako prezydent od 1976 aż do choroby, która wymusiła jego przejście na emeryturę w 2008. Pod jego rządami Kuba stała się jednopartyjnym państwem komunistycznym, które zakazało opozycji politycznej, znacjonalizowało wszelką prywatną przedsiębiorczość i kontrolowało każdy aspekt życia publicznego.
Historycy szacują, że reżim stracił tysiące osób; od 5 000 do 10 000 przez rozstrzelanie w samej pierwszej dekadzie. Archiwum Kuby udokumentowało ponad 10 000 zgonów bezpośrednio przypisywanych reżimowi.[7]
W szczytowym okresie Kuba przetrzymywała szacunkowo 75 000 więźniów politycznych: jednego na każdych 94 obywateli.[8] Ponad 1,4 miliona Kubańczyków uciekło ze swojej ojczyzny; dziesiątki tysięcy utonęło, próbując przeprawy na Florydę.[9]
Represjom politycznym towarzyszyły systematyczne prześladowania religijne. Od 1959 do 1992 roku Kuba funkcjonowała jako oficjalnie ateistyczne państwo: zamknięto szkoły katolickie, znacjonalizowano majątek kościelny, wydalono księży i wyeliminowano edukację religijną z życia publicznego.[10]
Prześladowania egzekwowano przemocą. W obozach pracy przymusowej UMAP (Unidades Militares de Ayuda a la Producción) byli internowani opisywali bicie, groźby, pozbawienie środków do życia; jednego młodego Świadka Jehowy powieszono za ręce na szczycie masztu flagowego.[11] W więzieniu La Cabaña więźniowie szli pod ścianę egzekucyjną, krzycząc „Niech żyje Chrystus Król!” Od 1963 roku zakładano im knebel.[12]
Wrogość reżimu wobec wiary nie zniknęła po prostu wraz z rewizją konstytucji. Jeszcze w 2020 roku kubańscy funkcjonariusze państwowi mieli powiedzieć przywódcom niezależnej wspólnoty religijnej: „Jest tylko jeden bóg, Fidel Castro”.[13] Stwierdzenie to, wygłoszone cztery lata po śmierci Castro, pokazuje, jak polityczny kult reżimu mógł nadal przyjmować formę bluźnierczą: nieobecność Boga, a ponad to państwo domagające się czci w miejscu Boga. Gdy Castro zmarł w listopadzie 2016 roku, jego pogrzeb był świecki, a ciało poddano kremacji.[14] Umarł tak, jak żył: bez publicznej skruchy za marksizm-leninizm.
Taki był człowiek, z którym Patriarcha Cyryl zaprzyjaźnił się i utrzymywał relację przez blisko dwie dekady. Przez cały ten czas Kuba pozostawała na międzynarodowych listach obserwacyjnych dotyczących wolności religijnej.[15] Cyryl wiedział, kim jest Castro. Wszyscy wiedzieli.

2004: Katedra zbudowana z ziemi z sowieckich grobów
W 2004 roku Fidel Castro zgodził się wybudować katedrę prawosławną w Hawanie na koszt państwa i poprosił Cyryla o wybór lokalizacji. Cyryl wybrał centrum Hawany.[16] Katedrę poświęcono jako „pomnik kubańsko-rosyjskiej przyjaźni”.[17]
Sam Castro ujawnił, że wybrane miejsce to „teren, który zajmowali rosyjscy i sowieccy żołnierze na starym cmentarzu hawańskim”. A podczas budowy, jak zauważył Castro, „przywieziono ziemię z miejsca, gdzie złożono szczątki sowieckich żołnierzy, którzy zginęli w naszym kraju w ciągu dziesiątek lat służby”.[18]
Ziemia z grobów sowieckich żołnierzy została przywieziona do katedry podczas budowy. Żołnierze, którzy służyli ateistycznemu reżimowi, zamordowawszemu więcej prawosławnych chrześcijan niż jakakolwiek siła w historii, zostali upamiętnieni w budowie cerkwi poświęconej Matce Bożej. Ta symbolika jest zamierzona i jednoznaczna: oddawanie czci prześladowcom Cerkwi w prawosławnej świątyni.
Październik 2008: Order świętego Daniela
19 października 2008 roku metropolita Cyryl konsekrował katedrę w Hawanie w obecności głowy państwa kubańskiego Raúla Castro.[19] Następnego dnia, 20 października, Cyryl spotkał się z Fidelem Castro i w imieniu Patriarchy Aleksego II wręczył Raúlowi Castro Order świętego Daniela Moskiewskiego, a Fidelowi Castro Order „Chwały i Honoru”, w uznaniu ich roli w budowie pierwszej rosyjskiej cerkwi prawosławnej w Hawanie.[20]
Oba są odznaczeniami kościelnymi Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej: Order świętego Daniela Moskiewskiego (nazwany imieniem świętego, ustanowiony w 1988) wyróżnia zasługi dla Cerkwi, natomiast Order „Chwały i Honoru” wyróżnia wkład w dialog międzyreligijny. Cyryl wręczył te cerkiewne odznaczenia komunistycznym władcom, którzy głosili heretyckie i bluźniercze ideały o Chrystusie i wierze. Cerkiew przyznała publiczne uznanie kościelne władcom państwa, które prześladowało wiernych.
Październik 2008: Świadectwo Castro („Identyczne zasady etyczne”)
Po tym spotkaniu Castro napisał publiczną kolumnę zatytułowaną „Rosyjska Cerkiew Prawosławna” w swojej serii Refleksji. W niej marksistowsko-leniński dyktator, który stracił tysiące ludzi i zapełnił obozy pracy więźniami sumienia, zaświadczył o swoim ideologicznym powinowactwie z głową Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.
Castro pochwalił Cerkiew rosyjską za wspieranie Stalina podczas II wojny światowej:
Na początku Wielkiej Wojny Rosyjskiej, po zdradliwym ataku nazistów, Stalin zwrócił się do niej o wsparcie robotników i chłopów, których Rewolucja Październikowa uczyniła właścicielami fabryk i ziemi.
— Fidel Castro, „The Russian Orthodox Church”, Reflections, 21 października 2008. http://www.cuba.cu/gobierno/reflexiones/2008/ing/f211008i.html
Męczennicy umierali, zamiast wspierać reżim Stalina. Castro chwali Cerkiew za czynienie tego, co męczennicy potępili.
Następnie Castro zaliczył głowę Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej do grona rewolucyjnych przywódców Ameryki Łacińskiej, twierdząc, że podzielali te same fundamenty ideologiczne:
Obaj czerpią inspirację z identycznych zasad etycznych, wywiedzionych z nauki Jezusa Chrystusa według Ewangelii, przekonania religijnego, które obaj podzielają.
— Fidel Castro, „The Russian Orthodox Church”, Reflections, 21 października 2008. http://www.cuba.cu/gobierno/reflexiones/2008/ing/f211008i.html
Castro napisał to o Cyrylu i Hugo Chávezie. Marksistowsko-leniński dyktator, który stracił tysiące ludzi i torturował więźniów w obozach pracy, twierdził, że Patriarcha Moskwy czerpie inspirację z „identycznych zasad etycznych” co rewolucyjni przywódcy wielbiciele Marksa i Che Guevary. Castro nie powiedział, że znaleźli wspólną płaszczyznę pomimo różnic filozoficznych. Powiedział, że ich zasady etyczne były identyczne.
Jakie były „zasady etyczne” Castro? Wyjaśniał je publicznie od dziesięcioleci. W swoim obszernym wywiadzie-rzece z 1985 roku Fidel i religia Castro oświadczył:
Zawsze uważałem Chrystusa za jednego z największych rewolucjonistów w dziejach ludzkości.
— Fidel Castro, Fidel and Religion: Conversations with Frei Betto on Marxism and Liberation Theology (1985)
Chrystus w opowieści Castro nie był Synem Bożym, Drugą Osobą Świętej Trójcy, Logosem, przez którego wszystko się stało. Był „rewolucjonistą” tej samej kategorii co Che Guevara i sam Marks. Castro kontynuował:
Karol Marks mógłby podpisać się pod Kazaniem na Górze.
— Fidel Castro, Fidel and Religion: Conversations with Frei Betto on Marxism and Liberation Theology (1985)
Castro powiedział nam, że autor materializmu dialektycznego, człowiek, który nazywał religię „opium dla ludu”, mógłby „podpisać się” pod słowami Chrystusa. Castro twierdził, że jest „dziesięć tysięcy razy więcej zbieżności między chrześcijaństwem a komunizmem niż między chrześcijaństwem a kapitalizmem”.[21] A w 2007 roku Castro oświadczył:
Jeśli ludzie nazywają mnie chrześcijaninem, nie z punktu widzenia religii, ale z punktu widzenia wizji społecznej, to oświadczam, że jestem chrześcijaninem.
— Fidel Castro, w: Ignacio Ramonet, Fidel Castro: My Life: A Spoken Autobiography (New York: Scribner, 2008), s. 156
Człowiek, który zapełnił obozy pracy więźniami sumienia, zakazał Bożego Narodzenia na 28 lat i przewodził reżimowi, który mówił przywódcom religijnym „jest tylko jeden bóg, Fidel Castro”… następnie twierdził, że jest chrześcijaninem. Nie w sensie wiary w Chrystusa jako Pana i Boga, lecz w sensie podzielania marksowskiej „wizji społecznej”.
Oto, co Castro rozumiał przez „identyczne zasady etyczne”. Wierzył, że chrześcijaństwo i marksizm-leninizm to jedno i to samo. Wierzył, że Chrystus był proto-komunistą. Wierzył, że on sam jest „chrześcijaninem”, ponieważ jest marksistą. I wierzył, że Cyryl się z nim zgadza.
Przywołane tu źródła nie odnotowują żadnej publicznej korekty ze strony Patriarchy Cyryla.
Gdy Castro publicznie ogłosił ideologiczne powinowactwo z głową Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, a Cyryl nic nie powiedział, to milczenie mówiło głośniej niż jakiekolwiek potępienie.
Jak ustaliliśmy powyżej, święty Paisjusz naucza: „Musimy wzbudzić w nich dobry rodzaj niepokoju: musimy im powiedzieć, że są w błędzie”. W przywołanych tu źródłach publicznych Cyryl dał Castro, a przez to jego zwolennikom, pocieszenie zamiast tego dobrego niepokoju. Castro nigdy nie przyszedł do wiary prawosławnej. Zmarł bez publicznej skruchy za marksizm-leninizm, podczas gdy publiczna postawa Patriarchy Cyryla podkreślała dyplomację i przyjaźń zamiast korekty. Nie dało to widzialnego duszpasterskiego ostrzeżenia ani Fidelowi Castro, ani tym, którzy widzieliby w tej przyjaźni potwierdzenie heretyckich poglądów Castro.
Castro ocenił instytucjonalną rolę Cerkwi z precyzją. Początkowe zdania jego kolumny ujawniają, jak rozumiał Cerkiew rosyjską:
[Cerkiew rosyjska] jest siłą duchową. Odegrała wielką rolę w krytycznych momentach historii Rosji. Na początku Wielkiej Wojny Rosyjskiej, po zdradliwym ataku nazistów, Stalin zwrócił się do niej o wsparcie robotników i chłopów, których Rewolucja Październikowa uczyniła właścicielami fabryk i ziemi.
— Fidel Castro, „The Russian Orthodox Church”, Reflections, 21 października 2008. http://www.cuba.cu/gobierno/reflexiones/2008/ing/f211008i.html
Castro rozumiał dokładnie, czym stał się Patriarchat Moskiewski: nie Cerkwią męczenników, którzy sprzeciwiali się władzy sowieckiej, lecz „siłą duchową”, której „wielka rola” polegała na służeniu państwu na wezwanie. Jego przykładem jest pozyskanie Cerkwi przez Stalina podczas II wojny światowej, czyli właśnie ta ugoda, którą potępili Nowomęczennicy.
Castro zidentyfikował Cerkiew jako antyamerykańskiego sojusznika ideologicznego:
Po upadku ZSRR [rosyjska prawosławna] Cerkiew nie była sojusznikiem imperializmu.
— Fidel Castro, „The Russian Orthodox Church”, Reflections, 21 października 2008. http://www.cuba.cu/gobierno/reflexiones/2008/ing/f211008i.html
A potem najbardziej przejmująca ocena Castro:
Jego Eminencja nie jest wrogiem socjalizmu i nie potępia do ognia wiecznego tych, którzy walczą o lepszy świat na podstawie marksizmu-leninizmu.
— Fidel Castro, „The Russian Orthodox Church”, Reflections, 21 października 2008. http://www.cuba.cu/gobierno/reflexiones/2008/ing/f211008i.html; zarchiwizowane w Monthly Review Online: https://mronline.org/2008/10/21/the-russian-orthodox-church/
Wróg Boga, chwalący Patriarchę Moskwy za niepotępianie go. To jest uznanie ideologiczne, nie zwykła grzeczność dyplomatyczna. To, co Castro pochwalił jako tolerancję, święty Maksym zidentyfikował jako nienawiść wobec człowieka.
Luty 2016: „Viva Cuba!”
Osiem lat później Patriarcha Cyryl wrócił na Kubę w podróży, która miała obejmować jego spotkanie z papieżem Franciszkiem (zob. część I, Chapter 1).
Wybór Kuby nie był przypadkowy. Kuba leży na skrzyżowaniu wszystkich trzech sfer operacji religijnych KGB: Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, Watykanu i Międzynarodówki Komunistycznej. Odtajnione dokumenty KGB pokazują, że kubański wywiad współpracował bezpośrednio z KGB w zakresie operacji religijnych: na zgromadzeniu ŚRK w sierpniu 1976 roku „KGB i Służby Specjalne Kuby wspólnie wypracowały linię postępowania, aby zareagować na to za pośrednictwem naszych agentów”. Kuba była także reprezentowana na konferencji w Warszawie w lutym 1975 roku, na której KGB wspólnie ze służbami wywiadowczymi siedmiu państw socjalistycznych planowało operacje infiltracji Watykanu, kompromitowania duchowieństwa katolickiego i wykorzystywania agentów RCP do pracy wywiadowczej przeciwko Rzymowi.[22] Człowiek wyszkolony w spenetrowanym przez KGB OWCKPM wybrał, ze wszystkich miejsc na świecie, spotkanie z papieżem w jedynym kraju, w którym zbiegały się operacje KGB: religijne, polityczne i wywiadowcze. W tej samej podróży spotkał się z Fidelem Castro, pochwalił go jako „prawdziwego przywódcę politycznego” i przedstawił jego rewolucję jako mającą chrześcijańskie korzenie. Pełną dokumentację genezy OWCKPM w KGB i jego operacji przeciwko Watykanowi z wykorzystaniem agentów RCP zob. Chapter 13.
13 lutego 2016 roku w Pałacu Rewolucji Patriarcha Cyryl otrzymał Order José Martí. Wśród wcześniejszych odznaczonych wymienionych przez OWCK byli Salvador Allende (1972), Nelson Mandela (1991), Hugo Chávez (1999), Aleksander Łukaszenka (2000), Hu Jintao (2011) i Władimir Putin (2014).[23] Raport OWCK opisuje Order jako wysokie odznaczenie państwowe nadawane obywatelom Kuby i cudzoziemcom, głowom państw i szefom rządów za pokój, humanizm oraz zasługi dla kultury, nauki, sportu i twórczości. Na liście odznaczonych wyróżnionej przez Patriarchat Moskiewski Cyryl stoi nie pośród wyznawców Chrystusa, lecz pośród postaci politycznych uhonorowanych przez rewolucyjne państwo Kuby.

W mowie przyjęcia Cyryl oświadczył:
Я вспоминаю лозунг, который в моей молодости часто произносили на улицах тогдашнего Ленинграда, особенно когда к нам приезжали высокие гости из Кубы и, в первую очередь, легендарный вождь революции Фидель Кастро Рус — этими словами я бы хотел закончить выражение своей благодарности Вам и кубинскому народу — Вива Куба!
Przypominam sobie hasło, które w mojej młodości często wznoszono na ulicach ówczesnego Leningradu, zwłaszcza gdy przybywali do nas znamienici goście z Kuby, a przede wszystkim legendarny wódz rewolucji Fidel Castro Ruz. Tymi słowami chciałbym zakończyć wyrażenie mojej wdzięczności wobec Pana i narodu kubańskiego: Viva Cuba!
— Patriarcha Cyryl, mowa przyjęcia Orderu José Martí, Pałac Rewolucji, Hawana, 13 lutego 2016. https://mospat.ru/en/news/49741/
„Legendarny wódz rewolucji Fidel Castro Ruz”. „Viva Cuba!” Oto słowa Patriarchy Moskwy, wypowiedziane z Pałacu Rewolucji w komunistycznej dyktaturze.

Tego samego dnia Patriarcha Cyryl spotkał się prywatnie z Fidelem Castro w rezydencji Castro przez około dwie godziny. Według oficjalnych kubańskich mediów Castro i Cyryl „wymienili poglądy na tematy dotyczące ubóstwa, walki z dyskryminacją, zachowania pokoju i przetrwania ludzkości”, a spotkanie odbyło się „w swobodnej atmosferze szacunku i zgody”.[24] Castro szczególnie pochwalił pracę ideologiczną Cyryla:
Podczas spotkania Fidel pochwalił Patriarchę za jego ważny wkład w umacnianie przyjaźni między narodami rosyjskim i kubańskim oraz upowszechnianie wartości, które ich łączą.
— Granma (oficjalna gazeta Komunistycznej Partii Kuby), „Patriarch Kirill visits Fidel”, 14 lutego 2016. https://en.granma.cu/cuba/2016-02-14/patriarch-kirill-visits-fidel
„Upowszechnianie wartości, które ich łączą”: jakie wartości łączą komunistyczną Kubę i Rosyjską Cerkiew Prawosławną pod przewodnictwem Patriarchy Cyryla?
Luty 2016: „Ewangeliczna” rewolucja Castro
Krótko po powrocie z tournée po Ameryce Łacińskiej Patriarcha Cyryl rozmawiał z dziennikarzami o swoim spotkaniu z Fidelem Castro. Jego komentarze ujawniają, jak postrzega braci Castro i ich komunistyczną rewolucję:
«Мне всегда было очень интересно с ним беседовать, тем более что он сам мне рассказал, как после смерти отца они с Раулем стали думать, что делать с их огромной латифундией. Получив воспитание в иезуитском колледже, они решили, что надо поступить так, как говорит Евангелие: раздай все нищим и будешь иметь сокровище на небе (см. Мф. 19:16).»
Zawsze było mi bardzo interesująco z nim rozmawiać, zwłaszcza że sam mi opowiedział, jak po śmierci ojca zaczęli z Raulem zastanawiać się, co zrobić z ich ogromnym majątkiem. Wychowani w kolegium jezuickim, postanowili postąpić tak, jak mówi Ewangelia: rozdaj wszystko ubogim, a będziesz miał skarb w niebie (por. Mt 19,16).
— Patriarcha Cyryl, wywiad z dziennikarzami po tournée po Ameryce Łacińskiej, 22 lutego 2016. http://www.patriarchia.ru/article/97434; kopia w Pravmir: https://www.pravmir.ru/patriarh-kirill-o-vstrechah-s-papoy-i-kastro-chp-v-samolete-pingvinah-i-drugih-vpechatleniyah-ot-latinskoy-ameriki/
Patriarcha Cyryl przedstawia komunistyczną rewolucję braci Castro jako motywowaną Ewangelią. Ujmuje ich decyzję o zajęciu własności prywatnej i redystrybucji bogactwa jako posłuszeństwo Chrystusowemu przykazaniu „rozdaj wszystko ubogim”.
Fragment Ewangelii, na który powołuje się Cyryl (Mt 19,21), to rada Chrystusa skierowana do bogatego młodzieńca: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie”. To wezwanie do dobrowolnego ubóstwa i jałmużny, nie do gwałtownej rewolucji. Chrystus nigdy nie przykazał nikomu zajmować cudzej własności siłą, zakładać obozów pracy ani rozstrzeliwać tysięcy ludzi.
„Majątek”, o którym mówi Cyryl, był realny: ich ojciec Ángel Castro posiadał plantację cukru o powierzchni 25 000 akrów.[25] Gdy zmarł w 1956 roku, bracia odziedziczyli ją. Ale Castro nie postąpili według Ewangelii. Chrystus powiedział bogatemu młodzieńcowi, by sprzedał to, co sam posiadał, i dał dochód ubogim, dobrowolnie i z własnej woli. Castro poprowadzili zbrojną rewolucję, która zajęła własność siłą państwa. W 1959 roku znacjonalizowali duże posiadłości ziemskie, w tym majątek własnej rodziny, zrażając do siebie nawet własną matkę.[26] To nie była dobrowolna jałmużna; to była konfiskata państwowa.
Dobroczynność ze skradzionego dobra nie jest w ogóle chrześcijańską jałmużną. Święty Jan Chryzostom nazywa ją szatańską:
Te jałmużny są judaistyczne, a raczej szatańskie. Są bowiem, są i teraz tacy, którzy gwałtem zabierają niezliczone dobra należące do innych i sądzą, że za wszystko jest usprawiedliwienie, jeśli wrzucą dziesięć czy sto złotych monet. O nich też prorok mówi: „Pokryliście mój ołtarz łzami” (Ml 2,13). Chrystus nie chce być karmiony chciwością, nie przyjmuje tego pokarmu. Dlaczego znieważasz swojego Pana, ofiarując Mu nieczyste dary? Lepiej jest pozwolić ludziom umierać z głodu, niż karmić ich z takich źródeł.
— św. Jan Chryzostom, Homilia LXXXV na Ewangelię Mateusza, Nicene and Post-Nicene Fathers, 1st Series, t. X, s. 509
A co się stało z ludźmi, którzy rzekomo „wszystko rozdali ubogim”? Podpułkownik Juan Reinaldo Sánchez, który przez siedemnaście lat służył w najbliższym kręgu ochrony Castro, udokumentował ponad dwadzieścia rezydencji, prywatną wyspę, 27-metrowy jacht i osobistą kopalnię złota.[27] Na temat twierdzenia, że Castro wyrzekł się bogactwa, Sánchez był jednoznaczny:
Wbrew temu, co zawsze mówił, Fidel w żaden sposób nie wyrzekł się kapitalistycznego komfortu ani nie wybrał życia w surowości. Przeciwnie, jego styl życia przypominał styl kapitalisty, bez żadnych ograniczeń. Nigdy nie uważał, że jego przemówienia zobowiązują go do prowadzenia surowego życia, właściwego szanującym się rewolucjonistom; ani on, ani Raúl nigdy nie praktykowali zasad, które głosili swoim rodakom.
— Juan Reinaldo Sánchez, The Double Life of Fidel Castro, s. 47–48
„Ani on, ani Raúl nigdy nie praktykowali zasad, które głosili”. Człowiek, którego rewolucję Patriarcha Cyryl nazwał posłuszeństwem ewangelicznym, żył jak król, podczas gdy jego lud głodował i tonął, uciekając na tratwach.[28]
To jest antyteza Ewangelii: kradzież, przymus i morderstwo przebrane w język współczucia. Patriarcha Cyryl wie, czego naucza chrześcijaństwo. Przedstawianie rewolucyjnej autocharakterystyki Castro jako posłuszeństwa ewangelicznego nie było nieszkodliwą anegdotą; działało jako legitymizacja komunistycznej dyktatury.
Listopad 2016: Śmierć Castro
Gdy Castro zmarł w listopadzie 2016 roku, Patriarcha Cyryl przesłał kondolencje Raúlowi Castro:
Команданте Фидель был одним из самых известных и выдающихся государственных деятелей современности, снискал международный авторитет и еще при жизни стал легендой… В Русской Православной Церкви имя Фиделя Кастро неизменно произносят с уважением и благодарностью… В моем сердце навсегда сохранится добрая память об этом мужественном и харизматичном человеке, являвшимся искренним другом Русской Православной Церкви.
Komandante Fidel był jednym z najbardziej znanych i wybitnych mężów stanu współczesności… W Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej imię Fidela Castro jest niezmiennie wymawiane z szacunkiem i wdzięcznością… W moim sercu na zawsze zachowam dobrą pamięć o tym odważnym i charyzmatycznym człowieku, szczerym przyjacielu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.
— Patriarcha Cyryl, kondolencje z okazji śmierci Fidela Castro, 26 listopada 2016. https://mospat.ru/en/news/48940/
Fidel Castro był bezwzględnym dyktatorem, którego reżim więził, torturował i zabijał tysiące ludzi.[29] Jego rząd tłumił religię, konfiskował majątek i zsyłał więźniów sumienia do obozów pracy.[30] A jednak Patriarcha Moskwy nazwał go wybitnym przywódcą i „szczerym przyjacielem Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej”.
Wieczna pamięć dla żołnierzy sowieckich
Wizyta w 2016 roku przyniosła coś gorszego niż pochwały dla Castro. 13 lutego Patriarcha Cyryl złożył wieniec przy Pomniku Sowieckiego Żołnierza Internacjonalisty w Hawanie. Następnie poprowadził moskiewskie duchowieństwo i chór w śpiewie „Wieczna pamięć” (Вечная память), prawosławnego hymnu pogrzebowego śpiewanego za wiernych zmarłych. Według własnego raportu Patriarchatu Moskiewskiego hymn został odśpiewany za „żołnierzy naszej Ojczyzny, którzy oddali życie za ten kraj i jego lud”.[31]
„Wieczna pamięć” jest zwykle liturgiczną modlitwą za spokój dusz prawosławnych chrześcijan. Święty Jan Szanghajski i San Francisco, hierarcha RPCZ kanonizowany za cuda i bezkompromisowe Prawosławie, wydał dekret zabraniający liturgicznego wspominania nieprawosławnych, z wąskimi wyjątkami duszpasterskimi wskazanymi gdzie indziej w dekrecie:
Przypomina się duchowieństwu, że podczas Boskiej Liturgii mogą być wspominane jedynie osoby należące do Cerkwi Prawosławnej, ponieważ takie wspominanie czyni osoby wspominane uczestnikami nabożeństwa, w którym mogą uczestniczyć jedynie prawosławni chrześcijanie.
— św. Jan Szanghajski i San Francisco, Decree on the Commemoration of the Non-Orthodox, dekret nr 39, Zachodnioeuropejska Archiepiskopia RPCZ, 23 września 1951; https://www.pravmir.com/selected-decrees-and-instructions-of-st-john-of-shanghai-and-san-francisco/
A jednak Patriarcha Cyryl poprowadził tę modlitwę za żołnierzy ateistycznego państwa, rozmieszczonych nie w obronie wiary, lecz w służbie komunistycznej ekspansji podczas zimnej wojny. Byli to sowieccy wojskowi, którzy zginęli w służbie ideologii, która zamordowała więcej prawosławnych chrześcijan niż jakakolwiek siła w historii.
Nowomęczennicy umierali, zamiast pozwolić, by wiara i liturgia prawosławna stały się narzędziami legitymizacji komunizmu. Patriarcha Cyryl poleciał na Kubę i użył świętej modlitwy wspomnieniowej Cerkwi przy pomniku sowieckiego personelu wojskowego, który zginął w służbie temu samemu światu ideologicznemu.
W ten sposób Patriarcha Cyryl dokonał właśnie tego rodzaju aktu, któremu sprzeciwiali się Nowomęczennicy: użył świętych modlitw Cerkwi, aby uhonorować sługi ateistycznego reżimu.
C. Werdykt
Jeśli święty Maksym naucza, że milczenie wobec błędu jest „nienawiścią wobec człowieka”, jeśli starzec Gabriel naucza, że takie milczenie jest trzecim rodzajem ateizmu, jeśli geronda Efrem naucza, że marksizm sam w sobie jest herezją uzasadniającą zaprzestanie wspominania liturgicznego, jeśli arcybiskup Awerki naucza, że chrześcijaństwo i marksizm są fundamentalnie nie do pogodzenia: na jakiej możliwej podstawie można usprawiedliwić publiczne, trwające całe dekady dostosowywanie się Patriarchy Cyryla do marksistowsko-leninowskich władców, bez publicznej korekty znalezionej w przywołanych tu źródłach?
Własne opublikowane świadectwo Castro, własne wywiady Cyryla na patriarchia.ru, własna gazeta Partii Komunistycznej i własne raporty Patriarchatu Moskiewskiego, wszystko potwierdza schemat: kościelne odznaczenia dla dyktatorów, liturgiczne modlitwy za ateistycznych żołnierzy, ewangeliczny język dla komunistycznej rewolucji i milczenie tam, gdzie wymagana była korekta.
Jeśli głowa marksistowsko-leninowskiego państwa, które tłumiło religię, chwali Patriarchę Cyryla jako tego, który „nie potępia” walczących na podstawie marksizmu-leninizmu, to publiczne świadectwo Patriarchy Cyryla zawiodło dokładnie tam, gdzie wymagana była jasność.
Niektórzy mogą zarzucić, że Cyryl krytykował marksizm i rewolucję bolszewicką w innych kontekstach, opisując konsekwencje rewolucji jako dramatyczne i mające duchowe korzenie.[32] Ale świadectwo Castro ujawnia przepaść między retoryką a praktyką. Castro powiedział, że Cyryl „nie potępia do ognia wiecznego tych, którzy walczą o lepszy świat na podstawie marksizmu-leninizmu”. Komunistyczny dyktator, który prześladował chrześcijan, rozpoznał, że potępienia Cyryla nie obejmują faktycznych marksistów-leninistów. To czyni ugodę nie niewiedzą, lecz świadomym kompromisem.
Relacji nie można też usprawiedliwić służeniem potrzebom prawosławnych chrześcijan na Kubie. Katedrę poświęcono jako „pomnik kubańsko-rosyjskiej przyjaźni”; kościelne odznaczenia trafiły do dyktatorów, nie do wiernych, którzy pod nimi cierpieli.
Nowomęczennicy udokumentowani w Chapter 9 wybrali śmierć zamiast ugody z komunistyczną ideologią. Potępili metropolitę Sergiusza za czynienie dokładnie tego rodzaju rzeczy, za które Castro chwalił Cyryla. W 1927 roku Sergiusz oświadczył: „wasze radości są naszymi radościami”. Począwszy od końca lat 90., Cyryl budował relację z komunistyczną dyktaturą Castro, trwającą blisko dwie dekady. Schemat nie jest identyczny w każdym szczególe historycznym, lecz duchowa logika jest ta sama: prawosławna hierarchia dostosowująca się do komunistycznej władzy, rozdzielona dziesięcioleciami, ale zjednoczona w zdradzie.
Metropolita Hilarion wołokołamski potwierdził na konferencji prasowej OWCK 5 lutego 2016 roku, że „Jego Świątobliwość Patriarcha Cyryl odwiedzał już Kubę w swojej poprzedniej funkcji metropolity i przewodniczącego Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych oraz spotykał się z przywódcami kraju”. Udokumentowane wizyty obejmują lata 1998, 2004 i 2008. Źródło: https://mospat.ru/en/news/49782/; zob. też raport Patriarchatu Moskiewskiego z 2019 roku, który stwierdza, że Cyryl „wspomniał swoje wizyty na Kubie w latach 1998, 2004 i 2008”, https://mospat.ru/en/news/45967/; OrthoChristian, „Havana’s Russian Orthodox Cathedral”, https://orthochristian.com/90687.html ↩
Oryginał grecki: “«Μισανθρωπίαν γαρ ορίζομαι έγωγε, και αγάπης θείας χωρισμόν, το τη πλάνη πειράσθαι διδόναι ισχύν εις περισσοτέραν των αυτή προκατειλημμένων φθοράν.»” ↩
Oryginał grecki: “«Πρώτο είδος αθεΐας ο άθεος που λέει δεν υπάρχει Θεός. Δεύτερο είδος αθεΐας ο αιρετικός. Τρίτο είδος αθεΐας όταν η πίστις κινδυνεύει και εγώ δεν μιλάω.»” ↩
Starzec Gabriel przywołuje to w tym samym nagraniu jako nauczanie św. Teodora Studyty. Listy św. Teodora zawierają podobne napomnienia przeciw milczeniu wobec herezji; zob. np. jego List II.36, gdzie ostrzega, że „milczeć, gdy atakowana jest prawda, jest tym samym, co się jej wyrzec”. ↩
Oryginał grecki: “«Ἄλλοι πάλι ἀπό… “καλωσύνη” λένε: “Στοὺς αἱρετικοὺς μὴ λέτε ὅτι εἶναι στὴν πλάνη, γιὰ νὰ δείξουμε ἀγάπη”. Καὶ ἔτσι τὰ ἰσοπεδώνουν ὅλα. Ἂν ζοῦσαν αὐτοὶ στὰ πρῶτα χρόνια τοῦ Χριστιανισμοῦ, δὲν θὰ εἴχαμε οὔτε ἕναν Ἅγιο.»” ↩
Castro złożył tę deklarację publicznie i powtarzał ją przez cały okres swoich rządów. Cytat pojawia się w licznych źródłach, w tym w dokumentach, wywiadach i opracowaniach historycznych. Zob.: „Fidel Castro: 10 Quotes”, This Is Africa, https://thisisafrica.me/politics-and-society/fidel-castro-10-quotes/ ↩
Brytyjski historyk Hugh Thomas szacował „być może” 5 000 egzekucji do 1970 roku; zob. Thomas, Cuba: The Pursuit of Freedom. Cuba Archive, baza danych dokumentująca zgony przypisywane reżimowi Castro, udokumentowała 10 723 zgony, w tym około 5 600 przez rozstrzelanie i 1 200 zabójstw pozasądowych. Zob.: Perry, Mark J., „Counting Victims of the Castro Regime: Nearly 11,000 to Date”, American Enterprise Institute, 27 listopada 2016, https://www.aei.org/carpe-diem/counting-victims-of-the-castro-regime-nearly-11000-to-date/; Williams, Mary Elizabeth, „Death by Fidel”, Catholic World Report, 27 listopada 2016, https://www.catholicworldreport.com/2016/11/27/death-by-fidel/ ↩
Komisja Organizacji Państw Amerykańskich (OPA) szacowała 75 000 więźniów politycznych w szczytowym okresie reżimu, czyli jednego na każdych 94 obywateli Kuby. Human Rights Watch udokumentował, że „tysiące Kubańczyków więziono w straszliwych więzieniach” i że „całym pokoleniom odmawiano podstawowych swobód politycznych”. Zob.: Human Rights Watch, „Cuba: Fidel Castro’s Record of Repression”, 26 listopada 2016, https://www.hrw.org/news/2016/11/26/cuba-fidel-castros-record-repression; Cuba Archive, „How Many Political Prisoners Are There in Cuba?”, październik 2018, https://cubaarchive.org/wp-content/uploads/2020/07/How-many-Cuban-political-prisoners.pdf ↩
Migration Policy Institute dokumentuje, że po 1959 roku z wyspy uciekło około 1,4 miliona Kubańczyków, co stanowiło „największy napływ uchodźców do Stanów Zjednoczonych w historii”. Szacunki wskazują, że 30 000–40 000 osób utonęło, próbując niebezpiecznej przeprawy morskiej na Florydę. Zob.: Eckstein, Susan, „Cuban Migration: A Postrevolution Exodus Ebbs and Flows”, Migration Policy Institute, lipiec 2019, https://www.migrationpolicy.org/article/cuban-migration-postrevolution-exodus-ebbs-and-flows; Library of Congress, „Crossing the Straits”, Immigration and Relocation in U.S. History, https://www.loc.gov/classroom-materials/immigration/puerto-rican-cuban/crossing-the-straits/ ↩
Konstytucja kubańska z 1976 roku ogłaszała Kubę państwem ateistycznym; poprawki konstytucyjne z 1992 roku zastąpiły to określenie świeckim charakterem państwa, dodając także wyraźne gwarancje wolności sumienia. Zob.: U.S. Commission on International Religious Freedom, „Constitutional Reform and Religious Freedom in Cuba” (2022), https://www.uscirf.gov/sites/default/files/2022-07/2022%20Constitutional%20Reform%20and%20Religious%20Freedom%20in%20Cuba.pdf; „Letter from Cuba: The Religious Revival of a Communist State”, Los Angeles Review of Books, https://lareviewofbooks.org/article/letter-from-cuba-the-religious-revival-of-a-communist-state ↩
Joseph Tahbaz, „Demystifying las UMAP: The Politics of Sugar, Gender, and Religion in 1960s Cuba”, Delaware Review of Latin American Studies, t. 14, nr 2 (2013), streszcza relacje byłych internowanych o Świadkach Jehowy bitych, zastraszanych egzekucją, zakopywanych w ziemi po szyję, pozbawianych żywności i wody oraz poddawanych innym nadużyciom. Tahbaz przywołuje konkretnie relację naocznego świadka Llovia o „młodym Świadku Jehowy powieszonym za ręce na szczycie masztu”, którego ręce po zdjęciu i opatrzeniu były „surowe i zakrwawione”. https://www1.udel.edu/LAS/Vol14-2Tahbaz.html ↩
Armando Valladares był kubańskim poetą i działaczem praw człowieka więzionym od 1960 do 1982 roku za odmowę umieszczenia na swoim biurku w urzędzie tabliczki „Jestem z Fidelem”. Był torturowany, bity i przez lata poruszał się na wózku z powodu doznanych nadużyć. Jego wspomnienia Against All Hope (1986) udokumentowały systematyczną brutalność kubańskiego systemu więziennego. Po uwolnieniu pełnił funkcję ambasadora USA przy Komisji Praw Człowieka ONZ za prezydentury Reagana. W wywiadach i w swojej książce Valladares opisywał więźniów w La Cabaña idących na rozstrzelanie z okrzykami „Niech żyje Chrystus Król!” i „Precz z komunizmem!” oraz odnotował, że „od 1963 roku zakładano im knebel”. Zob.: Valladares, Armando, Against All Hope: A Memoir of Life in Castro’s Gulag (Encounter Books, 2001) ↩
W lutym i marcu 2020 roku kubańskie bezpieczeństwo państwowe aresztowało kilku wysokich rangą przywódców Free Yorubas (Yorubas Libres), niezależnej wspólnoty santerii, i im groziło. Według Donaidy Pérez Paseiro funkcjonariusze państwowi oświadczyli: „Jest tylko jeden bóg, Fidel Castro”, używając przy tym obscenicznego określenia Boga i oriszów. Zob.: U.S. Commission on International Religious Freedom, „Santeria in Cuba”, 2021 Factsheet, https://www.uscirf.gov/sites/default/files/2021%20Factsheet%20-%20Santeria%20in%20Cuba.pdf ↩
Castro zmarł 25 listopada 2016 roku. Jego pogrzeb był świecki, nie religijny, mimo katolickiego chrztu i jezuickiego wykształcenia. Dziewięć dni żałoby narodowej obejmowało masowe zgromadzenia, ale nie Mszę pogrzebową. Według National Catholic Register „kościoły na wyspie odwiedzali biurokraci Partii Komunistycznej i prosili o odwołanie Mszy, adoracji eucharystycznej i wszelkich programów muzycznych” podczas okresu żałoby. Żaden kapłan ani przedstawiciel religijny nie zgłosił, że udzielił Castro sakramentów przed śmiercią. Jego szczątki skremowano. Zob.: Victor Gaetan, „The Death of a Dictator: Fidel Castro (1926-2016)”, National Catholic Register, 2 grudnia 2016, https://www.ncregister.com/news/the-death-of-a-dictator-fidel-castro-1926-2016-0xd0pk77; „Fidel Castro Dies, 9 Days of National Mourning”, Havana Times, 26 listopada 2016, https://havanatimes.org/news/fidel-castro-dies-9-days-of-national-mourning/ ↩
Przez cały okres relacji Cyryla z Castro (1998–2016) Kuba pozostawała na listach obserwacyjnych U.S. Commission on International Religious Freedom z powodu trwających naruszeń, w tym inwigilacji wspólnot religijnych, nękania przywódców religijnych oraz ograniczeń edukacji religijnej i budowy nowych świątyń. Zob.: U.S. Commission on International Religious Freedom, raporty roczne 1999–2016, https://www.uscirf.gov/countries/cuba ↩
RT, „Russian Patriarch Kirill meets Cuba’s Fidel Castro in Havana (VIDEO)”, 17 lutego 2016, https://www.rt.com/news/332800-patriarch-kirill-fidel-castro/. W 2004 roku „Fidel Castro zgodził się na budowę cerkwi prawosławnej i zasugerował, aby Cyryl wybrał lokalizację; Cyryl wybrał centrum Hawany i zaproponował odprawienie liturgii, po której nastąpi procesja religijna do miejsca położenia kamienia węgielnego”. ↩
Prawosławna katedra Matki Bożej Kazańskiej w Hawanie została zbudowana w całości na koszt rządu kubańskiego w latach 2004–2008. Metropolita Cyryl konsekrował ją 19 października 2008 roku w obecności prezydenta Raúla Castro. Castro nazwał ją „pomnikiem kubańsko-rosyjskiej przyjaźni”. W konstrukcję włączono ziemię z grobów sowieckich żołnierzy, którzy zginęli na Kubie. Patriarchat Moskiewski: https://mospat.ru/en/news/63134/; Granma: http://www.granma.cu/granmad/2008/10/19/nacional/artic04.html (archiwum: http://www.granma.cu/granmad/2008/10/19/nacional/artic04.html) ↩
Fidel Castro, „The Russian Orthodox Church”, Reflections, 21 października 2008, http://www.cuba.cu/gobierno/reflexiones/2008/ing/f211008i.html. Castro napisał: „Wybrane miejsce było terenem, który rosyjscy i sowieccy bojownicy zajmowali na starym cmentarzu hawańskim”. ↩
OWCK Patriarchatu Moskiewskiego, „Russian Orthodox Church of Our Lady of Kazan Consecrated in Havana”, 19 października 2008, https://mospat.ru/en/news/63134/. Cerkiew konsekrowano 19 października 2008 roku podczas nabożeństwa prowadzonego przez metropolitę Cyryla w obecności głowy państwa Raúla Castro. Zob. też: OrthoChristian.Com, „Havana’s Russian Orthodox cathedral, an exotic jewel on the Caribbean island”, 14 lutego 2016, https://orthochristian.com/90687.html ↩
Patriarchia.ru, „Fidel and Raúl Castro Awarded High Patriarchal Honors” (Фидель и Рауль Кастро удостоены высоких Патриарших наград), 20 października 2008, https://www.patriarchia.ru/article/23245. Kopia Pravoslavie.ru/Interfax potwierdza, że dyplomy zostały podpisane przez Patriarchę Aleksego II i wręczone przez metropolitę Cyryla: https://pravoslavie.ru/27952.html. Raúl Castro otrzymał Order św. Daniela Moskiewskiego III klasy «во внимание к помощи в строительстве Казанского храма в Гаване» („w uznaniu jego pomocy w budowie cerkwi Kazańskiej w Hawanie”). Fidel Castro otrzymał Order „Chwały i Honoru” Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej «во внимание к вкладу в укрепление межрелигиозного сотрудничества и в связи с освящением храма Казанской иконы Божией Матери» („w uznaniu jego wkładu w umacnianie współpracy międzyreligijnej i w związku z konsekracją cerkwi Kazańskiej Ikony Matki Bożej”). Order św. Daniela Moskiewskiego jest odznaczeniem kościelnym Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej ustanowionym w 1988 roku. ↩
Castro powtarzał to twierdzenie wielokrotnie, między innymi w wywiadzie z Frei Betto z 1985 roku i w późniejszych wypowiedziach. Pravmir/Interfax cytuje formułę: „istnieje dziesięć tysięcy razy więcej zbieżności między chrześcijaństwem a komunizmem niż między chrześcijaństwem a kapitalizmem”. Zob.: „Religion: Castro Looks at Christianity”, TIME, 30 grudnia 1985, https://content.time.com/time/magazine/article/0,9171,960496,00.html; Pravmir, „Patriarch Kirill calls Fidel Castro a sincere friend of the Russian Church”, 28 listopada 2016, https://www.pravmir.com/patriarch-kirill-calls-fidel-castro-sincere-friend-russian-church/ ↩
Współpraca KGB i Kuby przy operacjach religijnych: Sean Brennan, The KGB and the Vatican: Secrets of the Mitrokhin Files (Catholic Education Press, 2022), s. 84, tłumaczący transkrypcję Mitrochina z raportu KGB o zgromadzeniu ŚRK w sierpniu 1976 roku: „KGB i Służby Specjalne Kuby wspólnie wypracowały linię postępowania, aby zareagować na to za pośrednictwem naszych agentów. Skutecznie wysunęły propozycję, że zadanie przeglądu kwestii wolności religijnej nie należy do Komitetu Centralnego, lecz jest jednym z wielu punktów przeglądu dla Komisji Kościelnej ds. Międzynarodowych”. Udział Kuby w konferencji warszawskiej z lutego 1975 roku dotyczącej operacji antywatykańskich: Brennan, s. 80–81, wymieniający uczestników z „ZSRR, Bułgarii, NRD, Węgier, Polski, Czechosłowacji i Kuby”. Konferencja planowała skoordynowane operacje wywiadowcze przeciwko Watykanowi, w tym umieszczanie agentów w instytucjach watykańskich i werbowanie wysłanników watykańskich. Pełną dokumentację operacji KGB prowadzonych przez OWCK przeciwko Watykanowi zob. Chapter 13. ↩
Własny raport OWCK o ceremonii odznaczenia wymienia wcześniejszych laureatów: „W różnych czasach Order José Martí otrzymali Salvador Allende (1972), Nelson Mandela (1991), Hugo Chavez (1999), Alexander Lukashenko (2000), Hu Tsingtao [Jintao] (2011) i Vladimir Putin (2014)”. Źródło: „Patriarch Kirill awarded the Cuban state Order of José Marti”, Patriarchal Press Service, 14 lutego 2016, https://mospat.ru/en/news/49741/ ↩
„Patriarch Kirill visits Fidel”, Granma (oficjalna gazeta Komunistycznej Partii Kuby), 14 lutego 2016, https://en.granma.cu/cuba/2016-02-14/patriarch-kirill-visits-fidel. Relacjonowały to także Cubadebate: http://en.cubadebate.cu/news/2016/02/14/patriarch-kirill-visits-fidel/ i Juventud Rebelde: https://www.juventudrebelde.cu/index.php/cuba/2016-02-14/visito-su-santidad-kirill-a-fidel-fotos ↩
Ángel Castro y Argiz był hiszpańskim imigrantem, który zbudował plantację cukru o powierzchni 25 000 akrów w Birán we wschodniej Kubie. Zmarł w 1956 roku, pozostawiając majątek swoim dzieciom, w tym Fidelowi i Raúlowi. Zob.: „Castro Town: Fidel grew up here, but he came back to destroy it”, Washington Post, 3 grudnia 2016, https://www.washingtonpost.com/world/the_americas/castro-town-fidel-grew-up-here-but-he-came-back-to-destroy-it/2016/12/03/51b0f40e-b8d2-11e6-b994-f45a208f7a73_story.html ↩
W maju 1959 roku Castro podpisał pierwszą reformę rolną, ustanawiając limit posiadania ziemi i zakazując cudzoziemskiej własności ziemskiej. Ustawa znacjonalizowała wielkie majątki, w tym własność jego rodziny, zrażając „własną matkę Castro, której zabrano ziemię”. Zob.: „In Fidel Castro’s home town, family estate a testament to Cuba’s changes”, Orange County Register, 4 grudnia 2016, https://www.ocregister.com/2016/12/04/in-fidel-castros-home-town-family-estate-a-testament-to-cubas-changes/ ↩
Podpułkownik Juan Reinaldo Sánchez służył przez siedemnaście lat w najbliższym kręgu ochrony Castro. Inni uciekinierzy potwierdzili jego miejsce w gwardii pretoriańskiej Castro. Jego książka The Double Life of Fidel Castro (2014), napisana wspólnie z francuskim dziennikarzem Axelem Gyldénem z L’Express, szczegółowo dokumentowała luksusowy styl życia Castro: ponad dwadzieścia rezydencji (s. 180–182), prywatną wyspę Cayo Piedra (s. 33–36), 88-stopowy jacht Aquarama II zdobiony egzotycznym drewnem z Angoli i silnikami od Breżniewa (s. 13–14), prywatną kopalnię złota na Wyspie Młodości, dającą 130–150 funtów sztabek złota (s. 186), spersonalizowane mleko od własnej numerowanej krowy każdego członka rodziny (s. 64–65), diamenty z Angoli sprzedawane na rynku międzynarodowym (s. 184–185) oraz tajny fundusz reserva del Comandante uzupełniany walizkami gotówki (s. 181–184). O twierdzeniu Castro, że zarabia 900 dolarów miesięcznie, Sánchez pisał: „wysoce komiczne, gdy znało się, tak jak ja, realia jego codziennego stylu życia” (s. 192). Książkę polecał Brian Latell, autor After Fidel i Castro’s Secrets. Zob.: Juan Reinaldo Sánchez, The Double Life of Fidel Castro (St. Martin’s Press, 2015) ↩
W 2006 roku magazyn Forbes oszacował majątek Castro na 900 milionów dolarów, twierdząc, że pobierał zyski z przedsiębiorstw państwowych. Castro odpowiedział w kubańskiej telewizji, nazywając twierdzenie „odrażającym oszczerstwem” i rzucając Forbesowi wyzwanie: „Jeśli potrafią udowodnić, że mam konto bankowe za granicą z 900 milionami dolarów, z 1 milionem, 500 000, 100 000 albo 1 dolarem, podam się do dymisji”. Forbes nigdy nie przedstawił dowodów. Przyznał jednak, że jego metodologia była „bardziej sztuką niż nauką” i że „granice zacierają się między tym, co należy do kraju, a tym, co należy do jednostki”. Zaprzeczenie Castro dotyczyło kont bankowych; nie odniósł się do udokumentowanych twierdzeń o stylu życia. Zob.: „Castro: I Am Not Rich”, CBS News, https://www.cbsnews.com/news/castro-i-am-not-rich/ ↩
Human Rights Watch udokumentował tysiące egzekucji politycznych, arbitralnych uwięzień i przypadków tortur pod rządami Castro. Zob. „Cuba’s Repressive Machinery: Human Rights Forty Years After the Revolution” (1999), https://www.hrw.org/reports/1999/cuba/; zob. też „Cuba: Fidel Castro’s Record of Repression” (2016), https://www.hrw.org/news/2016/11/26/cuba-fidel-castros-record-repression. The Black Book of Communism szacuje 15 000–17 000 egzekucji. Amnesty International dokumentowała systematyczne tortury i więzienie dysydentów politycznych przez cały okres rządów Castro. ↩
Dokumentacja prześladowań religijnych na Kubie obejmuje: liczne raporty roczne U.S. Commission on International Religious Freedom dotyczące Kuby; Armando Valladares, Against All Hope: A Memoir of Life in Castro’s Gulag (Encounter Books, 2001), dokumentujące jego 22 lata jako więźnia politycznego. ↩
Oficjalny raport Patriarchatu Moskiewskiego, 13 lutego 2016, https://mospat.ru/en/news/49741/. Rosyjskojęzyczny raport TASS potwierdza: „Патриарх и сопровождающее его духовенство, включая хор Московской епархии, пропели ‘Вечную память’” (Patriarcha i towarzyszące mu duchowieństwo, w tym chór diecezji moskiewskiej, zaśpiewali „Wieczną pamięć”), https://tass.ru/obschestvo/2665840. Zob. też kubańskie media państwowe Granma: „Patriarch Kirill of Moscow and All Russia… paid tribute to unknown Soviet internationalist soldiers, at the Havana monument”, 13 lutego 2016, https://en.granma.cu/cuba/2016-02-13/patriarch-kirill-pays-tribute-to-unknown-soviet-soldiers. ↩
Patriarcha Cyryl wygłaszał publiczne wypowiedzi potępiające aspekty marksizmu i rewolucji bolszewickiej. W raporcie z 2017 roku powiedział, że wydarzenia 1917 roku miały „dramatyczne konsekwencje” i „głębokie przyczyny duchowe”, zakorzenione w utracie wiary i tradycji. W wywiadzie dla telewizji Rossija-1 z 2021 roku Cyryl rozróżniał między socjalizmem jako „wartościami moralnymi” (które popierał) a „rewolucyjnym marksizmem” (który odrzucał), stwierdzając, że „jeśli socjalizm rozumie się jako wartości moralne, to go popieramy, ale jeśli mówimy o rewolucyjnym marksizmie, to jest on nam obcy”. Źródła: OrthoChristian, „Spiritual deterioration of Russian people led to Bolshevik Revolution, faith revived at turn of XX and XXI centuries—Patriarch Kirill”, 30 stycznia 2017, https://orthochristian.com/100603.html; Interfax-Religion, „Patriarch Kirill: We support socialism as moral values, but revolutionary Marxism is alien to us”, 1 lutego 2021. Jednak, jak ujawnia świadectwo Castro, te retoryczne potępienia nie rozciągają się na rzeczywistych marksistów-leninistów, którzy „używali marksizmu-leninizmu jako broni”. ↩