Kanoniczna sprawa przeciwko PCU

Chapter 28 wprowadza problemy kanoniczne PCU. Niniejszy aneks przedstawia pełną dokumentację kanoniczną dla tych, którzy chcą poznać kompletne argumenty, napotykają zarzuty lub muszą odpowiedzieć apologetom PCU.
Najbardziej gruntowna i kanonicznie solidna analiza sytuacji ukraińskiej dostępna w języku angielskim to The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie) autorstwa metropolity Nikiforosa z Kykkos i Tillyrii (Cypr).[1] Metropolita Nikiforos jest hierarchą starożytnej apostolskiej Cerkwi Cypru, której autokefalia została uznana przez Trzeci Sobór Powszechny (Kanon 8). Nie jest rosyjskim stronnikiem. Nie jest apologetą Moskwy. Jest kanonistą, który zbadał dowody.
Niniejszy aneks streszcza jego system kanoniczny i przedstawia najbardziej druzgocące argumenty bezpośrednio.
„Czy Konstantynopol nie miał jurysdykcji nad Ukrainą?“
330 lat powszechnego uznania
Przez ponad 330 lat każda autokefaliczna Cerkiew prawosławna, bez wyjątku, uznawała Ukrainę za należącą do Patriarchatu Moskiewskiego. Własne oficjalne publikacje Konstantynopola (1797, 1829, 1896, 1902 i wszystkie Syntagmata do 2018) potwierdzały to. Własni teologowie Konstantynopola potwierdzali to: archimandryta Kallinikos Delikanis (archiwalista patriarszy), profesor Vlasios Fidas (odznaczony tytułem „Mistrz Nauczyciel Cerkwi” przez Bartłomieja) i protoprezbiter Theodoros Zisis (doradca Patriarchatu Ekumenicznego), wszyscy pisali, w mniej upolitycznionych czasach, że Kijów został cedowany Moskwie.[2]
Sam Patriarcha Bartłomiej potwierdził to w 2008 roku: „Patriarcha Ekumeniczny Dionizy IV uznał za konieczne… aby Cerkiew Ukrainy podlegała eklezjalnie Patriarchatowi Moskiewskiemu.”[3]
Konstantynopol później próbował odwrócić ten konsensus w oficjalnej broszurze z 2018 roku, The Ecumenical Throne and the Church of Ukraine: The Documents Speak (Tron Ekumeniczny i Cerkiew Ukrainy: Dokumenty przemawiają). Jego centralne twierdzenie powinno zostać zacytowane bezpośrednio:
Patriarchat Ekumeniczny nigdy nie cedował Metropolii Kijowskiej, aby stanowiła terytorium kanoniczne Patriarchatu Moskiewskiego. Granice kanoniczne Cerkwi Rosji zostały określone, gdy ta Cerkiew została podniesiona do rangi Patriarchatu w 1589 roku i nigdy nie zostały zmienione żadnym Tomosem Patriarszym ani Synodalnym.
— The Ecumenical Throne and the Church of Ukraine (Tron Ekumeniczny i Cerkiew Ukrainy), s. 17, https://www.goarch.org/documents/32058/4830467/The+Ecumenical+Throne+and+the+Church+of+Ukraine+(ENGLISH).pdf/8c509846-38e4-4610-a54e-30121eec77ef
To jest najsilniejsza forma zarzutu z 1686 roku i należy na nią odpowiedzieć bezpośrednio. Szczegółowa naukowa recenzja tej broszury w Theological Herald dochodzi do przeciwnego wniosku:
Nawet jeśli uwzględni się, że sformułowania aktów nie są całkowicie jasne, ostatecznie staje się oczywiste, że przekazanie Metropolii Kijowskiej w 1686 roku nie było tymczasowe, lecz nieodwołalne, a tej nieodwołalności nie można rewidować.
— ihumen Dionisy (Szlenow), „On the Handing over the Kiev Metropolis to the Moscow Patriarchate in 1686” („O przekazaniu Metropolii Kijowskiej Patriarchatowi Moskiewskiemu w 1686 roku”), Theological Herald 4/55 (2024), ss. 346–374, tłumaczenie angielskie ze streszczenia rosyjskiego, https://publishing.mpda.ru/index.php/theological-herald/article/view/2089
Najsilniejsze twierdzenie Fanaru nie jest zatem źródłem pierwotnym pozostającym bez odpowiedzi. Jest sporną interpretacją dokumentów z 1686 roku, a bezpośrednia odpowiedź na tę interpretację już istnieje.
Własne listy Patriarchy Bartłomieja go potępiają
Poza uznaniem jurysdykcji Moskwy w ogólności, Bartłomiej uznał prawo Moskwy do sądzenia biskupów ukraińskich. Dowodzą tego jego własne listy.
Gdy Moskwa złożyła z urzędu Filareta w 1992 roku, Bartłomiej napisał: „Nasza Święta Wielka Cerkiew Chrystusa uznaje integralną i wyłączną jurysdykcję Najświętszej Cerkwi Rosji.”[4]
Gdy Moskwa obłożyła Filareta anatemą w 1997 roku, Bartłomiej napisał: „Będziemy nalegać, aby odtąd nie mieli żadnej łączności eklezjalnej z wymienionymi.”[5]
Potępił Filareta. Nalegał, by inni nie mieli z nim łączności. A potem, dwadzieścia jeden lat później, nadał mu autokefalię.
„Czy Konstantynopol nie ma prawa rozpatrywania apelacji?”
Najsilniejszy argument kanoniczny Konstantynopola polega na tym, że Kanony 9 i 17 Czwartego Soboru Powszechnego przyznają Patriarsze Ekumenicznemu jurysdykcję apelacyjną nad wszystkimi Cerkwiami prawosławnymi. Według tej interpretacji ukraińscy schizmatycy „odwołali się” do Konstantynopola, a Konstantynopol skorzystał ze swojego prawa kanonicznego do rozpatrzenia ich sprawy i uchylenia orzeczenia Moskwy.
Metropolita Nikiforos wykazuje, że to twierdzenie jest historycznie i kanonicznie nie do obrony.[6]
Argument opiera się na Kanonie 28 Czwartego Soboru Powszechnego, który przyznaje Konstantynopolowi te same przywileje co Staremu Rzymowi. Konstantynopol rozumuje: jeśli Rzym miał jurysdykcję apelacyjną nad innymi Cerkwiami, to Konstantynopol też ją ma. Ale czy Rzym ją miał? Sobór Kartagiński (418-424) jednoznacznie odrzucił roszczenia Rzymu. Gdy papież Zosimus, powołując się na Kanony Sardyckie 3, 4 i 5, próbował rozstrzygnąć sprawę Apiariusza, kapłana z Kartaginy skazanego i złożonego z urzędu przez własną Cerkiew, 217 afrykańskich biskupów odmówiło biskupowi Starego Rzymu pretendowanego prawa do występowania jako najwyższy arbiter w ich Cerkwiach i surowo zabroniło swojemu duchowieństwu składania apelacji „za morze”. Wprost zganili papieża Celestyna: „Ponadto, jeśli ktokolwiek poprosi was o przysłanie waszych duchownych tutaj, aby rozsądzali ich apelację, nie zgadzajcie się, abyśmy nie wydawali się wprowadzać pychy świeckiego panowania do Cerkwi Chrystusa.”
Kanon 2 Szóstego Soboru Powszechnego zatwierdził kanony i listy Soboru Kartagińskiego, nadając im rangę ogólnoprawosławną. Niepodzielna Cerkiew odrzuciła roszczenia apelacyjne Rzymu. Jeśli Rzym nie miał najwyższej jurysdykcji apelacyjnej, Kanon 28 nie przyznaje Konstantynopolowi niczego takiego.
Komentarz św. Nikodema Hagiorytę do Kanonu 9 Czwartego Soboru Powszechnego jest definitywny:
Jest oczywiste, że Patriarcha Konstantynopola nie ma władzy działania w diecezjach i na innych terytoriach innych Patriarchatów, i niniejszy kanon nie daje mu prawa rozpatrywania apelacji w całej Cerkwi… Patriarcha Konstantynopola ma prawo rozpatrywania apelacji jedynie tych, którzy podlegają Patriarsze Konstantynopola, tak jak Papież Rzymu ma prawo rozpatrywania apelacji jedynie tych, którzy podlegają Papieżowi Rzymu.
— św. Nikodem Hagioryta, komentarz do Kanonu 9 Czwartego Soboru Powszechnego, The Rudder (Pedalion) (Ster)[7][8]
Ustawodawstwo cywilne potwierdza to. Nowela 123 Justyniana stanowi: „Niech Patriarcha Diecezji rozstrzyga sprawy zgodne z kanonami kościelnymi i prawami, i żadna strona nie może kwestionować jego decyzji.” Leon Mądry: „Trybunał Patriarchy nie podlega apelacji i nie może być ponownie sądzony przez innego.” Orzeczenia patriarsze nie podlegają apelacji do innego patriarchy. Jedynie Sobór Powszechny może dokonać rewizji decyzji synodu patriarszego.[9]
Święty Synod Konstantynopola rozstrzygał apelacje, do których przyjęcia nie miał prawa kanonicznego, uchylił depozycje wydane przez pełny synod innego patriarchatu i odwrócił tę samą anatemę, którą sam Bartłomiej egzekwował w 1997 roku.
„A co z trzydziestoletnią klauzulą przedawnienia?”
Nawet gdyby twierdzenia Konstantynopola o przekazaniu z 1686 roku miały rację (nie mają), święte kanony nakładają ścisły termin na spory jurysdykcyjne.
Kanon 17 Czwartego Soboru Powszechnego stanowi:
Parafie podmiejskie lub wiejskie w każdej prowincji pozostają podległe biskupom, którzy teraz sprawują nad nimi jurysdykcję, szczególnie jeśli ci biskupi nieprzerwanie rządzili nimi bez przymusu przez trzydzieści lat. Jeśli jednak w ciągu tych trzydziestu lat zaistniał lub zaistnieje spór w tej kwestii, ci, którzy uważają się za pokrzywdzonych, mogą wnieść swoją sprawę przed synod prowincji.
— Kanon 17, Czwarty Sobór Powszechny (Chalcedon, 451)
Kanon 25 Szóstego Soboru Powszechnego potwierdza: „Jeśli w ciągu trzydziestu lat zaistniał lub miałby zaistnieć spór w tej kwestii, ci, którzy uważają się za pokrzywdzonych, mogą odnieść sprawę do synodu prowincji.”[10]
Przekazanie nastąpiło w 1686 roku. Konstantynopol miał czas do 1716 roku, by je zakwestionować. Nie kwestionował go przez 332 lata. Czekał do 2018 roku. Zgodnie z dosłownymi słowami samych Soborów Powszechnych, ich roszczenie jest przedawnione.
„Jakie są właściwe warunki nadania autokefalii?”
W styczniu 2001 roku Patriarcha Bartłomiej udzielił wywiadu greckiej gazecie Nea Ellada, w którym wyjaśnił dokładnie, jak autokefalia jest właściwie nadawana:
Autokefalię i autonomię nadaje cała Cerkiew poprzez decyzję Soboru Powszechnego. Ponieważ z różnych powodów zwołanie Soboru Powszechnego nie jest możliwe, Patriarchat Ekumeniczny, jako koordynator wszystkich Cerkwi prawosławnych, nadaje autokefalię lub autonomię, pod warunkiem że one (inne Cerkwie prawosławne) wyrażą swoją zgodę.
— Patriarcha Bartłomiej, wywiad dla Nea Ellada (gazeta grecka), styczeń 2001, cytowany w: metropolita Nikiforos z Kykkos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), s. 34
Z własnych słów Bartłomieja wyłaniają się trzy warunki: (1) prośba od kanonicznej Cerkwi na danym terytorium; (2) zgoda Cerkwi Matki, od której Cerkiew miałaby być odłączona; oraz (3) zatwierdzenie ze strony wszystkich innych Cerkwi prawosławnych, koordynowane (nie narzucone) przez Patriarchę Ekumenicznego.
Metropolita John Zizioulas z Pergamonu, najbliższy doradca teologiczny Bartłomieja, potwierdził to na Międzyprawosławnej Konferencji Przygotowawczej w 2009 roku:
Zgoda wszystkich Prymasów i oczywiście także Prymasa Cerkwi Matki powinna zostać udzielona z wyprzedzeniem… To nie ma nic wspólnego z prymatem papieskim. Papież wyraża swoją opinię bez pytania innych. Patriarcha Ekumeniczny stara się uzyskać opinię innych, a następnie po prostu ją wyraża.
— metropolita John Zizioulas z Pergamonu, Międzyprawosławna Konferencja Przygotowawcza, Genewa, grudzień 2009, cytowany w: metropolita Nikiforos z Kykkos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), ss. 34–35
W przypadku Ukrainy żaden z tych warunków nie został spełniony:
- Prośba od kanonicznej Cerkwi: Autokefalii nie prosiła kanoniczna Ukraińska Cerkiew Prawosławna pod zwierzchnictwem metropolity Onufrego. Prosiły o nią dwie schizmatyckie grupy.
- Zgoda Cerkwi Matki: Cerkiew Rosyjska, od której Ukraina miała być odłączona, nie wyraziła zgody. Jej zgoda nie tylko była nieobecna, lecz aktywnie odmówiona.
- Konsensus ogólnoprawosławny: Bartłomiej działał jednostronnie. Nie uzyskał z wyprzedzeniem zatwierdzenia od innych Cerkwi prawosławnych. Przez cały rok po wydaniu tomosu żadna Cerkiew prawosławna nie uznała PCU. Do dziś większość Cerkwi prawosławnych jej nie uznała.
Bartłomiej naruszył własne warunki nadania autokefalii.
Poprzednicy Konstantynopola mówili to samo. W 1970 roku, gdy Moskwa jednostronnie nadała autokefalię Cerkwi Prawosławnej w Ameryce, Patriarcha Ekumeniczny Atenagoras zaprotestował do wszystkich pozostałych prymasów:
Nadanie autokefalii jest prawem należącym do Cerkwi jako całości i w żadnym wypadku nie może być uważane za prawo każdej poszczególnej Cerkwi autokefalicznej.
— Patriarcha Ekumeniczny Atenagoras, list do zwierzchników Cerkwi autokefalicznych, 1970, https://www.orthodoxhistory.org/2018/09/21/1970-letter-from-ecumenical-patriarch-athenagoras-on-autocephaly/
Kwestia sposobu nadawania autokefalii miała zostać rozstrzygnięta na Soborze Świętym i Wielkim na Krecie w 2016 roku, ale Cerkwie nie mogły dojść do porozumienia w kwestii procedury i temat został całkowicie usunięty z porządku obrad. Bartłomiej nadał tomos trzy lata później bez konsensusu, na którym jego własny patriarchat uprzednio nalegał.
„Czy Ukraina nie zagłosowała za autokefalią w 1991 roku?”
Czasem podnosi się zarzut, że w 1991 roku Święty Sobór Ukrainy głosował jednomyślnie za autokefalią, a sam metropolita Filaret o nią poprosił Moskwę.[11] Czy nie ustanawia to prawa Ukrainy do autokefalii?
Kontekst ma znaczenie. Gdy odbyło się to głosowanie, Filaret był kanonicznym metropolitą Kijowa, a prośba została złożona właściwymi kanałami do Cerkwi Matki. Gdyby autokefalia została wówczas nadana, byłaby nadana istniejącej kanonicznej Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, w procesie kanonicznym, za zgodą Moskwy. Tak się nie stało. Moskwa miała kanoniczne prawo odmówić. Czy ta odmowa była duszpastersko roztropna, to odrębna kwestia, a konsekwencje tej decyzji są udokumentowane w całej tej książce. Ale nieroztropność kanoniczna jednego patriarchatu nie upoważnia kanonicznie do jednostronnego działania innego.
W następnym roku, 1992, Filaret został zawieszony. W 1997 roku został obłożony anatemą.[12] Patriarcha Bartłomiej uznał oba te akty, jak udokumentowano powyżej. Filaret następnie utworzył własną schizmatycką organizację poza porządkiem kanonicznym.
Głosowanie z 1991 roku nie może wstecznie legitymizować jakiejkolwiek Cerkwi, którą Filaret później utworzył po swojej anatemie. Kanoniczna Ukraińska Cerkiew Prawosławna, która złożyła prośbę w 1991 roku, istnieje do dziś pod zwierzchnictwem metropolity Onufrego. Ta Cerkiew nie prosiła o tomos z 2018 roku. Tej Cerkwi nie nadano tomosu z 2018 roku. Ta Cerkiew jednoznacznie odmówiła przystąpienia do PCU.
„A co z porozumieniami przedsoborowymi?”
Podnosi się zarzut, że porozumienia przedsoborowe z 1993 i 2009 roku nigdy nie zostały formalnie ratyfikowane na Krecie, a zatem trójczęściowy system (prośba, zgoda Cerkwi Matki, zatwierdzenie ogólnoprawosławne) nie jest wiążący.[13]
Ten argument dowodzi zbyt wiele. Jeśli te porozumienia nie dały „nic”, ponieważ nigdy nie zostały ratyfikowane, to Konstantynopol również nie zyskał z nich nic nowego. Argument nie może działać jednokierunkowo: Konstantynopol nie może twierdzić, że stare ograniczenia już nie obowiązują, jednocześnie rościąc sobie nowe prerogatywy, które nigdy nie zostały ratyfikowane.
Jeśli porozumienia przedsoborowe są nieważne, powracamy do praktyki tradycyjnej, która również nie popiera działania jednostronnego. Przez ponad tysiąc lat autokefalię nadawano za zgodą Cerkwi Matki i z uznaniem Cerkwi siostrzanych. Oświadczenie Bartłomieja z 2001 roku i oświadczenie Zizioulasa z 2009 roku opisują to tradycyjne rozumienie. Nie wymyślali nowych wymagań; formułowali ugruntowaną praktykę prawosławną.
„Jaki jest problem z sukcesją apostolską?”
Tomos nie został nadany jednej schizmatycznej grupie, lecz dwóm, a ich wady kanoniczne różnią się.
Linia Filareta
Filaret Denisenko został ważnie wyświęcony przez Patriarchat Moskiewski. Jego sukcesja apostolska jest realna. Ale został złożony z urzędu w 1992 roku i obłożony anatemą w 1997 roku, a Bartłomiej uznał oba te akty, jak udokumentowano powyżej. Jakiekolwiek święcenia udzielone przez Filareta pod anatemą są kanonicznie nieważne: złożony z urzędu i obłożony anatemą biskup nie może przekazywać tego, czego sprawowania nie ma już kanonicznego upoważnienia. Prymas PCU, Epifaniusz Dumenko, został „wyświęcony” przez Filareta, gdy Filaret był pod tą anatemą.[14]
Konstantynopol twierdzi, że „zdjął” anatemę Filareta w 2018 roku. Ale Konstantynopol nie miał jurysdykcji apelacyjnej do uchylenia orzeczenia synodalnego innego patriarchatu, a sam Bartłomiej aktywnie egzekwował tę anatemę przez dwadzieścia jeden lat. Jeśli zniesienie było kanonicznie nieważne, każde święcenie udzielone pod obłożonym anatemą autorytetem Filareta pozostaje kanonicznie nieważne.
Linia Maletycza
Druga grupa składowa, „Ukraińska Autokefaliczna Cerkiew Prawosławna” (UACP) pod zwierzchnictwem Makarego Maletycza, stanowi dalece poważniejszy problem. Maletycz to „złożony z urzędu były kapłan Cerkwi Rosyjskiej «konsekrowany» jako pseudobiskup przez złożonego z urzędu biskupa i złożonego z urzędu diakona Cerkwi Rosyjskiej, Wiktora-Witalija-Wiktora Czekalina, tragiczną postać z bogatą «historią» jako «prawosławny» pseudobiskup, unita, pastor protestancki i skazany pedofil, któremu przyznano emeryturę po uznaniu go za niepoczytalnego prawnie w Australii.”[15]
„Ordynacja” Maletycza wywodzi się od Wasyla Łypkiwśkiego, który został „konsekrowany” w 1921 roku. Ale Łypkiwśki nie został konsekrowany przez biskupów. Został „konsekrowany” przez grupę prezbiterów, diakonów i świeckich, którzy kładli ręce na sobie nawzajem w łańcuchu.
Metropolita Nikiforos opisuje ten skandal:
Pseudobiskup Wasyl Łypkiwśki odrzucił święte kanony Siedmiu Soborów Powszechnych, przyjmując własne, nowe, tak zwane Kanony Kijowskie i ustanowił żonaty episkopat bez sukcesji apostolskiej… Wasyl Łypkiwśki został konsekrowany do episkopatu dokładnie w ten sposób, nie przez biskupów, lecz przez prezbiterów, hierodiakonów i świeckich. „Najstarszy mężczyzna, odczytawszy najpierw modlitwy ordynacji, wszyscy członkowie zgromadzenia kładli ręce na ramionach siebie nawzajem, ci w solei na ramionach diakonów, diakoni na kapłanach, a kapłani na kandydacie do konsekracji.”
— metropolita Nikiforos z Kykkos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie)
Nazwijmy to, czym jest: fabrykacją, nie sukcesją apostolską.
Czy patriarcha może to „naprawić”?
Żaden patriarcha nie może dekretem przemienić świeckiego w biskupa. Żaden patriarcha nie może oświadczyć, że ręce nałożone przez świeckich przekazują to, co mogą przekazywać jedynie biskupi. Metropolita Nikiforos stawia pytanie, na które apologeci PCU nie mogą odpowiedzieć:
Z jakim wewnętrznym sumieniem biskupim może biskup przystąpić do uznania takich „święceń”? Tu nie chodzi o wątpliwość co do moralnej czystości pewnych osób, lecz raczej o ontologiczną nieistność samego najgłębszego rdzenia Episkopatu. Mamy do czynienia nie z moralnym, lecz z ontologicznym „skażeniem” Ciała Biskupiego na poziomie ogólnoprawosławnym.
— metropolita Nikiforos z Kykkos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie)[16]
Nikiforos pyta: „Czy nie powinni byli zarówno Makary, jak i jego grupa zostać ponownie ordynowani?” Nie zostali. Żadna ponowna ordynacja nie miała miejsca. Konstantynopol po prostu ogłosił ich kanonicznymi aktem patriarszym.[17]
Cerkiew prawosławna dysponuje ekonomią dla przyjmowania osób o nieregularnych święceniach, ale tylko poprzez działanie soborowe. Jak pisze Nikiforos: „w Cerkwi prawosławnej mamy soborowy system demokratyczny, zgodnie z którym wszystkie Cerkwie autokefaliczne, pod przewodnictwem Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola, zbierają się soborowo i decydują, jak traktować schizmy i stosować odpowiednią ekonomię wobec nieważnych konsekracji.” Słowo kluczowe to „soborowo”: nie jednostronnie, nie dekretem jednego patriarchy, lecz przez ciało soborowe wspólnie.[18]
Rezultat: niepewność ontologiczna
„Sobór zjednoczeniowy” z grudnia 2018 roku połączył te dwie grupy w jeden podmiot. PCU zawiera teraz duchownych z obu linii: niektórych, których sukcesja apostolska wywodzi się ze świąt Filareta udzielonych kanonicznie wątpliwie po anatemie, i innych, których sukcesja wywodzi się z łańcucha świeckich Łypkiwśkiego. Nie przeprowadzono żadnych ponownych ordynacji. Nie zastosowano żadnej ekonomii soborowej. Dwie linie zostały po prostu połączone i ogłoszone kanonicznymi.
Rezultat jest tym, co Nikiforos nazywa „ontologicznym skażeniem na poziomie ogólnoprawosławnym”. Wierni na Ukrainie nie mogą wiedzieć, czy ich kapłan PCU posiada ważną sukcesję apostolską, czy też wywodzi się z fabrykacji Łypkiwśkiego. Ci, którzy koncelebrują z duchowieństwem PCU lub przyjmują komunię przy ołtarzach PCU, nie mogą wiedzieć, czy przyjmują Święte Tajemnice, czy nic.
„Czy Konstantynopol nie nadawał zawsze autokefalii schizmatykom?”
Czasem padnie twierdzenie, że Konstantynopol historycznie nadawał autokefalię schizmatyckim grupom, więc PCU niczym się nie różni. To fałsz. Przypadki historyczne różnią się od PCU w każdym istotnym aspekcie.[19]
Serbia (1879), Rumunia (1885), Polska (1924), Albania (1937): W każdym z tych przypadków istniała ważna sukcesja apostolska. Żadni biskupi nie byli obłożeni osobistą anatemą. Nadanie autokefalii zostało ostatecznie uznane przez wszystkie Cerkwie prawosławne.
Bułgaria: Cerkiew Bułgarska była w schizmie od 1872 do 1945 roku. Konstantynopol nadał autokefalię w 1945 roku, po uzdrownieniu schizmy i przywróceniu łączności. Uznanie przyszło po kanonicznym pojednaniu, nie w trakcie schizmy.
Grecja (1850): Grecja ogłosiła autokefalię jednostronnie w 1833 roku i przez siedemnaście lat znajdowała się w stanie nieregularnym. Konstantynopol nadał tomos w 1850 roku, który uregulował sytuację. Co istotne, ważna sukcesja apostolska była zachowana przez cały czas; żadni greccy biskupi nigdy nie zostali obłożeni anatemą; a tomos został powszechnie uznany.
PCU różni się w każdym punkcie:
- Ważna sukcesja apostolska — linia Makarego Maletycza z PCU jej nie posiada.
- Żadni biskupi pod osobistą anatemą — Filaret był obłożony anatemą.
- Uznanie przyszło po uzdrownieniu — tomos PCU został nadany podczas aktywnej schizmy.
- Powszechne uznanie prawosławne nastąpiło — większość Cerkwi prawosławnych nadal odmawia uznania PCU.
- Prośba pochodzi od kanonicznego ciała na danym terytorium — prośba PCU pochodzi od schizmatyków.
- Ostatecznie uzyskano zgodę Cerkwi Matki — zgody Moskwy nawet nie szukano.
Paralele historyczne nie wspierają PCU. Potępiają ją.
„Czy to tylko rosyjska propaganda?”
Aby nikt nie odrzucił tej analizy jako „rosyjskiej propagandy”, weźmy pod uwagę świadectwo metropolity Kallistosa (Ware’a) z Dioklei, hierarchy Patriarchatu Ekumenicznego i jednego z najbardziej szanowanych teologów prawosławnych w świecie anglojęzycznym.
W 2018 roku metropolita Kallistos oświadczył publicznie:
Choć jestem metropolitą Patriarchatu Ekumenicznego, wcale nie jestem zadowolony ze stanowiska zajętego przez Patriarchę Bartłomieja. Z całym szacunkiem dla mojego Patriarchy, muszę powiedzieć, że zgadzam się z poglądem wyrażonym przez Patriarchat Moskiewski, że Ukraina należy do Cerkwi Rosyjskiej.
Hierarcha Konstantynopola, związany posłuszeństwem wobec swojego patriarchy, mimo to poczuł się zmuszony sumieniem, by oświadczyć publicznie, że stanowisko Moskwy jest słuszne.
Zmarły arcybiskup Anastazy z Albanii, grecki misjonarz bez żadnych związków z Patriarchatem Moskiewskim, odmówił uznania PCU i wezwał do Soboru Ogólnoprawosławnego, ostrzegając, że działania Konstantynopola „nie zdołały uzdrowić podziałów, jednocześnie stwarzając zagrożenie podziału Prawosławia powszechnego”.[20]
Gdy Epifaniusz został „intronizowany” jako prymas PCU, żaden prymas żadnej innej Cerkwi autokefalicznej nie uczestniczył, żaden biskup innej Cerkwi nie był obecny i żaden nie przesłał zwyczajowego listu gratulacyjnego. To jest bezprecedensowe w historii prawosławia: każde poprzednie nadanie autokefalii było celebrowane przez całą Cerkiew wspólnie.[21]
„A co z językiem «papieskiej zwierzchności» w tomosie?”
Tomos nadany PCU zawiera język, który nie pojawia się w żadnym poprzednim tomosie autokefalii wydanym przez Konstantynopol. Deklaruje, że PCU „uznaje za swoją głowę Najświętszy Apostolski i Patriarszy Tron Ekumeniczny, tak jak czynią to również pozostali patriarchowie i prymasi”.[22]
Profesor Panagiotis Boumis z Uniwersytetu Ateńskiego zadał oczywiste pytanie:
Jak można bez wątpliwości deklarować, że Cerkiew autokefaliczna uznaje „Tron Ekumeniczny za swoją głowę” i jak można twierdzić, że inni patriarchowie tak czynią? Szczególnie gdy wśród „innych patriarchów” są prymasi starożytnych Patriarchatów?
— profesor Panagiotis I. Boumis, Uniwersytet Ateński, „Observations on the Tomos of Autocephaly of the Ukrainian Church” („Uwagi do Tomosu Autokefalii Cerkwi Ukraińskiej”), Romfea, 24 stycznia 2019
Żaden z tomosów autokefalii wydanych przez Konstantynopol w ciągu ostatnich 170 lat (Grecja 1850, Serbia 1879, Rumunia 1885, Polska 1924, Albania 1937, Bułgaria 1945, Czechy i Słowacja 1998) nie twierdzi, że Konstantynopol jest „głową” tych Cerkwi.
To jest nowatorska innowacja. Głową Cerkwi prawosławnej jest wyłącznie Chrystus, jak naucza św. Paweł: „Wszystko poddał pod Jego stopy, a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Cerkwi, która jest Jego Ciałem” (Ef 1:22-23). Żaden patriarcha nie jest głową Cerkwi.
Encyklika Patriarszaja z 1895 roku, podpisana przez Patriarchę Ekumenicznego Anthimosa i dwunastu metropolitów Konstantynopola, odrzuciła to samo roszczenie, gdy Rzym go wysunął:
Jedynym wiecznym przewodnikiem i nieśmiertelną głową Cerkwi jest nasz Pan Jezus Chrystus… Każdy biskup jest głową i przewodniczącym swojej własnej poszczególnej Cerkwi, podlegając jedynie dekretom synodalnym i decyzjom Cerkwi powszechnej.
— Encyklika Patriarszaja z 1895 roku, podpisana przez Patriarchę Ekumenicznego Anthimosa i dwunastu metropolitów, cytowana w: metropolita Nikiforos z Kykkos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), s. 57
Roszczenie Patriarchy Bartłomieja do bycia „głową” Cerkwi prawosławnej zaprzecza nauce jego własnych poprzedników.
„Dlaczego metropolita Onufry nie wspomina liturgicznie Bartłomieja?”
Jeśli UCP jest kanoniczna i niezależna od Moskwy, dlaczego metropolita Onufry nie wspomina liturgicznie Patriarchy Bartłomieja i innych prymasów, którzy uznali PCU? Czy to nie dowodzi, że UCP po prostu podąża za polityką Moskwy?
Ten zarzut miesza dwie odrębne sytuacje kanoniczne.
UCP zaprzestała wspominania liturgicznego Patriarchy Cyryla na mocy Kanonu 15 Soboru Pierwszego-Drugiego, który zezwala na oddzielenie się od hierarchy publicznie głoszącego herezję, nawet przed jakimkolwiek procesem synodalnym (zob. Chapter 25). Podstawy są teologiczne: publiczna nauka Cyryla o wojnie, o przebaczeniu jako „słabości”, o „świętej wojnie” i ideologii Ruskiego Miru zaprzecza doktrynie prawosławnej. Jest to udokumentowane w Części V.
Nieuznanie PCU przez UCP, a co za tym idzie jej skomplikowana relacja z tymi, którzy uznali PCU, opiera się na innych podstawach: kanonicznej nieprawidłowości samego tomosu, jak udokumentowano w niniejszym aneksie. Można uznawać Patriarchę Bartłomieja za kanonicznego patriarchę, następcę apostołów z ważną ordynacją, jednocześnie utrzymując, że jego konkretne działania na Ukrainie naruszyły kanony. To nie są stanowiska sprzeczne.
Sytuacja jest prawdziwie trudna. UCP znajduje się w niemożności wspominania Cyryla (z powodów herezji) i niechęci do zaakceptowania jednostronnej interwencji Bartłomieja (z powodów porządku kanonicznego). Stanowisko to jest całkowicie spójne. Te same kanony, które potępiają publiczną naukę Cyryla, potępiają również sposób, w jaki utworzono PCU.
Ci, którzy żądają, by UCP musiała wybrać jedną stronę lub drugą, narzucają fałszywą alternatywę. Tradycja prawosławna dopuszcza, a czasem wymaga, stania w oddaleniu od obu błędów jednocześnie. Jak udokumentowano w Części VI, jest to model św. Paisjusza i metropolity Augoustinosa Kantiotes’a: zaprzestali wspominania liturgicznego ekumenistycznych patriarchów, odmawiając jednocześnie przyłączenia się do ciał starokalendarzystowskich. Odrzucili zarówno kompromis, jak i schizmę. Wierność kanoniczna czasem oznacza odmowę wobec wszystkich opcji, które oferuje wygoda polityczna.
Obecne stanowisko UCP, ani wspominanie Cyryla, ani przyłączenie się do PCU, samo jest wyborem: pozostanie w porządku kanonicznym przy jednoczesnej odmowie łączności z patriarchą, którego nauka zaprzecza wierze.
Werdykt
Zgodnie ze świętymi kanonami, Tomos Autokefalii nadany przez Patriarchę Bartłomieja jest nieważny:
- Został nadany przez patriarchę, który nie miał jurysdykcji nad terytorium (ustanowionej przez 332 lata powszechnego uznania i własne listy Bartłomieja).
- Został nadany biskupom, których sam uznał za złożonych z urzędu i obłożonych anatemą.
- Został nadany bez zgody Cerkwi Matki i zatwierdzenia innych Cerkwi prawosławnych.
- Został nadany grupom zawierającym „biskupów” bez jakiejkolwiek sukcesji apostolskiej.
Konsekwencje kanoniczne są poważne. Kanon Apostolski 10: „Kto modli się z ekskomunikowanym, sam będzie ekskomunikowany.”[23] Kanon Apostolski 11: „Duchowny, który modli się razem ze złożonym z urzędu duchownym, sam będzie złożony z urzędu.”[24] Kanon 2 Soboru Antiocheńskiego: jeśli biskup, kapłan lub diakon wchodzi w łączność z tymi, którzy zostali wyłączeni z łączności, „on sam również ma być wyłączony z łączności” za wprowadzanie zamętu i łamanie kanonów Cerkwi.[25]
Ci, którzy koncelebrują z duchowieństwem PCU lub przyjmują komunię przy ołtarzach PCU, poddają się pod te kanony.
Metropolita Nikiforos z Kykkos i Tillyrii, The Ecclesial Crisis in Ukraine and Its Solution According to the Sacred Canons (Kościelny kryzys na Ukrainie i jego rozwiązanie zgodnie ze świętymi kanonami) (Unorthodox Media, 2020). ↩
Metropolita Nikiforos z Kykkos dokumentuje, że własne oficjalne Syntagmata Konstantynopola (zbiory kanoniczne) z lat 1797, 1829, 1896 i 1902 wszystkie wymieniały Kijów jako należący do Moskwy. Własni teologowie Konstantynopola, w tym archimandryta Kallinikos Delikanis (archiwalista patriarszy), profesor Vlasios Fidas i protoprezbiter Theodoros Zisis, pisali, że Kijów został cedowany Moskwie. Zob. The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie). ↩
Patriarcha Bartłomiej, przemówienie w Ławrze Peczerskiej w Kijowie (26 lipca 2008): „Patriarcha Ekumeniczny Dionizy IV uznał za konieczne… aby Cerkiew Ukrainy podlegała eklezjalnie Patriarchatowi Moskiewskiemu.” Relacja: Euromaidan Press, „Bartholomew’s 2008 recognition of Russian jurisdiction.” ↩
Patriarcha Bartłomiej I, List do Patriarchy Aleksego II Moskiewskiego (26 sierpnia 1992). Cytowany w „Statement by the Holy Synod of the Russian Orthodox Church concerning the encroachment of the Patriarchate of Constantinople on the canonical territory of the Russian Church” („Oświadczenie Świętego Synodu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w sprawie naruszania terytorium kanonicznego Cerkwi Rosyjskiej przez Patriarchat Konstantynopolski”), 15 października 2018, https://mospat.ru/en/2018/10/15/news165263; także reprodukowany w https://mospat.ru/en/articles/87853/. Kluczowy fragment brzmi: „Nasza Święta Wielka Cerkiew Chrystusa, uznając pełną i wyłączną kompetencję Waszej Najświętszej Cerkwi Rosyjskiej w tej sprawie, synodalnie akceptuje decyzję w powyższej kwestii.” List jest przechowywany w archiwach Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego. ↩
Patriarcha Bartłomiej I, List do Patriarchy Aleksego II Moskiewskiego (7 kwietnia 1997), odpowiadający na list Aleksego Nr 79 z 6 marca 1997 r. w sprawie anatemowania Filareta Denisenki. List stwierdza: „Otrzymawszy powiadomienie o wspomnianej decyzji, poinformowaliśmy o niej hierarchię naszego Tronu Ekumenicznego i błagaliśmy ich, aby odtąd nie mieli żadnej łączności eklezjalnej z wymienionymi osobami.” Bartłomiej nie tylko zaakceptował potępienie Filareta, lecz nalegał, by wszyscy hierarchowie prawosławni odmówili mu łączności. Dwadzieścia jeden lat później (2018) „przywrócił” tego samego Filareta bez wymagania pokuty. Sfotografowany oryginał reprodukowany w OrthoChristian, 18 października 2018, https://orthochristian.com/116803.html; cytowany w „Statement by the Holy Synod of the Russian Orthodox Church,” 15 października 2018, https://mospat.ru/en/2018/10/15/news165263. ↩
Metropolita Nikiforos poświęca cały rozdział (ss. 31-45) pytaniu, czy Konstantynopol ma prawo kanoniczne do przyjmowania apelacji spoza swoich granic jurysdykcyjnych. Wykazuje, że Sobór Kartagiński (418-424) jednoznacznie odrzucił roszczenia apelacyjne Starego Rzymu, że Kanon 2 Szóstego Soboru Powszechnego potwierdził odrzucenie Kartaginy z rangą ogólnoprawosławną, oraz że komentarz św. Nikodema Hagiorytę do Kanonu 9 z Chalcedonu ogranicza jurysdykcję apelacyjną Konstantynopola do jego własnych Cerkwi (Tracja, Pont, Azja). Jego wniosek: „Święty Synod Patriarchatu Ekumenicznego nie tylko rozstrzygał apelacje bez żadnego prawa do tego, lecz także uchylił depozycję Filareta Denisenki i jego schizmatyckiej grupy bez koniecznych warunków wstępnych ustanowionych przez święte kanony.” Zob. The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie). ↩
Św. Nikodem Hagioryta, komentarz do Kanonu 9 Czwartego Soboru Powszechnego, w: The Rudder (Pedalion) (Ster), ss. 191-193. Obszernie cytowany przez metropolitę Nikiforosa, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), ss. 37-40. Kanonista Zonaras potwierdza: „Patriarcha Konstantynopola jest sędzią jedynie tych, którzy mu podlegają.” Kanonista Balsamon zgadza się: Patriarcha Konstantynopola ma prawo rozpatrywania apelacji „jedynie tych Metropolitów, którzy mu podlegają, nie tych, którzy podlegają innym Patriarchom.” ↩
Oryginał grecki: “Ὅτι μέν γάρ ὁ Κωνσταντινουπόλεως οὐκ ἔχει ἐξουσίαν ἐνεργεῖν εἰς τάς Διοικήσεις καί ἐνορίας τῶν ἄλλων Πατριαρχῶν, οὔτε εἰς αὐτόν ἐδόθη ἀπό τόν Κανόνα τοῦτον ἡ ἔκκλητος ἐν τῇ καθόλου Ἐκκλησίᾳ…. «μόνον τῶν ὑποκειμένων τῷ Κωνσταντινουπόλεως ἔχει ὁ Κωνσταντινουπόλεως τάς ἐκκλήτους, ὥσπερ καί μόνον τῶν ὑποκειμένων τῷ Ρώμης, ἔχει ὁ Ρώμης τάς ἐκκλήτους»” ↩
Nowela 123 Justyniana: „Niech Patriarcha Diecezji rozstrzyga sprawy zgodne z kanonami kościelnymi i prawami, i żadna strona nie może kwestionować jego decyzji.” Leon Mądry, Tytuł 1: „Trybunał Patriarchy nie podlega apelacji i nie może być ponownie sądzony przez innego, jako że jest źródłem spraw kościelnych.” Justynian, Zbiór Kościelny Księga 1, Tytuł 4, Rozdział 29: „Cesarze przed nami ustanowili, że nie może być apelacji od decyzji Patriarchów.” Ustawodawstwo cywilne jest jednomyślne: orzeczenie każdego patriarchy jest ostateczne w jego własnej jurysdykcji i nie może być zaskarżone do innego patriarchy. Cytowane w: metropolita Nikiforos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), ss. 38-39. ↩
Kanon 25 Soboru Trullańskiego (692): „W odniesieniu do innych diecezji i prowincji wszędzie należy zachować starożytne zwyczaje. Jeśli w ciągu trzydziestu lat zaistniał lub miałby zaistnieć spór w tej kwestii, ci, którzy uważają się za pokrzywdzonych, mogą odnieść sprawę do synodu prowincji.” Potwierdza to trzydziestoletnią klauzulę przedawnienia roszczeń jurysdykcyjnych. ↩
W dniach 1–3 listopada 1991 r. Ukraińska Cerkiew Prawosławna odbyła sobór ogólnokrajowy po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości. Delegaci przyjęli uchwałę „zwrócenia się do Jego Świątobliwości Patriarchy Moskwy i Całej Rusi Aleksego II i episkopatu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej z prośbą o nadanie Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej pełnej niezależności kanonicznej, to jest autokefalii.” Metropolita Filaret, jako kanoniczny metropolita Kijowa, formalnie przekazał tę prośbę Moskwie. Sobór Hierarchów Patriarchatu Moskiewskiego odrzucił petycję w kwietniu 1992 r. „Ukrainian Orthodox Church: Kyivan Patriarchate,” Religious Information Service of Ukraine (RISU), https://risu.ua/en/ukrainian-orthodox-church-kyivan-patriarchate_n52321. Zob. także „Documents of the June 1992, 1994, and 1997 Bishops’ Councils of the Russian Orthodox Church,” OrthoChristian, https://orthochristian.com/116586.html. ↩
11 czerwca 1992 r. Sobór Biskupów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej złożył z urzędu i pozbawił godności Filareta Denisenkę. Patriarchat Ekumeniczny uznał ten akt w liście z lipca 1992 r. do Patriarchy Aleksego II. W 1997 r. Rosyjska Cerkiew Prawosławna obłożyła Filareta anatemą. Zob. „Documents of the June 1992, 1994, and 1997 Bishops’ Councils of the Russian Orthodox Church,” OrthoChristian.com, https://orthochristian.com/116586.html ↩
Międzyprawosławna Komisja Przygotowawcza spotkała się w Chambesy w 1993 i 2009 r., by omówić „Autokefalię i sposoby jej ogłaszania.” Osiągnięto porozumienie, że nie ma autokefalii bez (1) zgody Cerkwi Matki i (2) konsensusu ogólnoprawosławnego. Jedyną nierozwiązaną kwestią była proceduralna: jak podpisy prymasów mają figurować na tomosie. Spotkanie z 2009 r. przyjęło brzmienie zakładające podpisy wszystkich prymasów. Zob. „We have reached consensus on the autocephaly procedure,” Moscow Patriarchate DECR, https://mospat.ru/en/news/57316/ ↩
Metropolita Nikiforos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), s. 28: Patriarchat Ekumeniczny „przystąpił do przeprowadzenia tak zwanego Soboru Zjednoczeniowego, który wybrał «metropolitę» Epifaniusza Dumenkę, «ordynowanego» przez złożonego z urzędu i obłożonego anatemą Filareta Denisenkę, na prymasa.” ↩
Metropolita Nikiforos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), s. 26, cytując dokumentację dotyczącą „konsekratora” Maletycza. Udokumentowana historia Wiktora-Witalija-Wiktora Czekalina obejmuje służbę jako „prawosławny” pseudobiskup, unita, pastor protestancki i skazany przestępca uznany za niepoczytalnego prawnie w Australii. Łańcuch „sukcesji”, który wyprodukował episkopat Maletycza, przechodzi przez tę osobę. ↩
Oryginał grecki: “Κατόπιν ὅλων αὐτῶν, «μέ ποιά ἐσωτερική ἀρχιερατική συνείδηση μπορεῖ κάποιος Ἐπίσκοπος νά προβεῖ σέ ἀναγνώριση τέτοιων “χειροτονιῶν”; Δέν πρόκειται περί ἀμφισβήτησης τῆς ἠθικῆς καθαρότητας κάποιων προσώπων, ἀλλά γιά τήν ὀντολογική ἀνυπαρξία τοῦ ἴδιου τοῦ ἐσωτάτου πυρῆνα τῆς Ἀρχιερωσύνης. Δέν ἔχουμε ἠθικό ἀλλά ὀντολογικό “μολυσμό” τοῦ Ἐπισκοπικοῦ Σώματος σέ πανορθόδοξο ἐπίπεδο»” ↩
Metropolita Nikiforos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), s. 46: „W odniesieniu do tych, którzy otrzymali ordynację od samokonsekrowanego, nieordynowanego Makarego Maletycza i jego grupy, można zasadnie zapytać: Jak można walidować kapłaństwo osób samokonsekrowanych? Czy Patriarcha Ekumeniczny sam może uleczyć brak sukcesji apostolskiej jednym Aktem? Czy nie powinni zostać ponownie ordynowani zarówno Makary, jak i jego grupa?” ↩
Metropolita Nikiforos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), s. 29. Kanony regulujące przyjmowanie schizmatyków (Kanon 8 Pierwszego Soboru Powszechnego, Kanony 4 i 7 Drugiego Soboru Powszechnego) wymagają: (1) szczerej pokuty ze strony schizmatyków; (2) gotowości do powrotu do Cerkwi, od której się odłączyli; oraz (3) podporządkowania się kanonicznym biskupom, „aby nie było dwóch biskupów w tym samym mieście.” Żaden z tych warunków nie został spełniony w przypadku PCU. Stosowanie ekonomii wobec nieważnych konsekracji jest uprawnionym narzędziem kanonicznym, ale wymaga działania soborowego całej Cerkwi, nie jednostronnego dekretu patriarszego. ↩
Historia tych autokefalii: Serbia ogłosiła autokefalię w 1832 r., uznaną przez Konstantynopol w 1879 r. po uzyskaniu politycznej niepodległości w 1878 r. Rumunia ogłosiła autokefalię w 1865 r., uznaną przez Konstantynopol w 1885 r. Polska otrzymała autokefalię od Konstantynopola w 1924 r. Albania ogłosiła autokefalię w 1922 r., została objęta schizmą i otrzymała uznanie po szukaniu przebaczenia w 1937 r. Bułgaria była w schizmie od 1872 r. (gdy Konstantynopol potępił „etnofiletyzm”) do 1945 r., gdy Konstantynopol jednocześnie zniósł schizmę I nadał autokefalię. Grecja ogłosiła autokefalię w 1833 r. bez uznania kanonicznego; Konstantynopol wydał tomos w 1850 r. Zob. Matthew Namee, „When Did Today’s Autocephalous Churches Come into Being?”, Orthodox History, 24 maja 2022, https://www.orthodoxhistory.org/2022/05/24/when-did-todays-autocephalous-churches-come-into-being/ ↩
Arcybiskup Anastazy z Tirany i Całej Albanii, list do Patriarchy Bartłomieja, 14 stycznia 2019. Pełny tekst: orthodoxalbania.org. Jego drugi list z 21 marca 2019, odpowiadający punkt po punkcie na odpowiedź Bartłomieja, jest opublikowany na mospat.ru. W wywiadzie z 2020 r. stwierdził: „Inicjatywy na Ukrainie, po dwóch latach, oczywiście nie przyniosły pożądanego efektu terapeutycznego. Nie osiągnięto ani pokoju, ani jedności dla milionów ukraińskich prawosławnych. Zamiast tego, kontrowersje i podziały rozprzestrzeniły się na inne lokalne Cerkwie prawosławne.” ↩
Metropolita Nikiforos z Kykkos, The Ecclesial Crisis in Ukraine (Kościelny kryzys na Ukrainie), s. 29: „Podczas «intronizacji» Epifaniusza żaden prymas (poza Patriarchą Ekumenicznym) ani biskup innej Cerkwi autokefalicznej nie był obecny, a żaden z ich przedstawicieli nie przesłał zwyczajowego listu gratulacyjnego.” ↩
Tomos Autokefalii nadany PCU (6 stycznia 2019) stwierdza, że PCU „uznaje za swoją głowę Najświętszy Apostolski i Patriarszy Tron Ekumeniczny, tak jak czynią to również pozostali patriarchowie i prymasi.” Ten język nie pojawia się w żadnym poprzednim tomosie autokefalii wydanym przez Konstantynopol. ↩
Kanon Apostolski 10: „Kto modli się z ekskomunikowanym, sam będzie ekskomunikowany.” The Rudder (Pedalion) (Ster), s. 119; por. NPNF 2.14, s. 1118. ↩
Kanon Apostolski 11: „Duchowny, który modli się razem ze złożonym z urzędu duchownym, sam będzie złożony z urzędu.” The Rudder (Pedalion) (Ster), s. 120; por. NPNF 2.14, s. 1118. ↩
Kanon 2 Soboru Antiocheńskiego (341), w: The Rudder (Pedalion) (Ster), ss. 1091-1092: „Jeśli ktokolwiek spośród Biskupów, lub Kapłanów, lub Diakonów, lub z Kanonu okaże się wchodzić w łączność z tymi, którzy zostali wyłączeni z łączności, on także ma być wyłączony z łączności…”; por. NPNF 2.14, s. 244: „niech będzie również ekskomunikowany, jako ten, kto wprowadza zamęt do porządku Cerkwi.” ↩