Wprowadzenie
Istnieją dwa przypadki, w których wolno powiedzieć coś nieprzychylnego o bliźnim. Pierwszy: gdy ktoś musi omówić z innymi roztropnymi ludźmi sposób naprawienia tego, kto zgrzeszył. Drugi: gdy zachodzi potrzeba ochrony braci, którzy z powodu niewiedzy narażeni są na pomylenie zła z dobrem.
— św. Bazyli Wielki, Reguły krótsze (The Lesser Rules), Pytanie 25 (PG 31, 1100C), cyt. w: Hieromonk Gregorios, Do Not Judge, s. 37; por. Ascetic Works of Saint Basil, ss. 239–240[1]
Patriarcha Cyryl (Gundiajew) I moskiewski i całej Rusi stoi na czele największej Cerkwi prawosławnej na świecie: 180 milionów wiernych, ponad 36 000 świątyń i obiektów liturgicznych oraz ponad 300 diecezji.[2] Jego wpływ rozciąga się na wiernych prawosławnych w Europie Środkowej i Wschodniej, obu Amerykach i Afryce; wielu uważa go za ostoję tradycyjnego Prawosławia i donośny autorytet duchowy.


Zanim został Patriarchą w 2009 roku, Patriarcha Cyryl przez blisko cztery dekady kształtował politykę zagraniczną Patriarchatu Moskiewskiego.[3][4]

Rosyjska Cerkiew Prawosławna za Granicą (ROCOR) jest formalnie samorządną częścią Patriarchatu Moskiewskiego. Imię Patriarchy Cyryla jest wspominane na każdej liturgii ROCOR, a Patriarcha zatwierdza wybór Pierwszego Hierarchy ROCOR.[5] ROCOR jest kanonicznie związany z Patriarchą, którego nauczanie bada niniejsza książka.
Dlatego Patriarcha Cyryl, przez swoje nauczanie i przykład, kształtuje sposób rozumienia Prawosławia przez miliony ludzi.
Dla tych, którzy się zmagają
W całym prawosławnym świecie wielu wiernych staje przed bolesnym pytaniem. Kochają swoją Cerkiew, swoją parafię, swoje tradycje. Czczą świętych (w tym świętych Rosji) i cenią liturgiczne dziedzictwo wieków. A jednak wyczuwają, że coś jest nie tak. Słyszą, jak ich patriarcha mówi w sposób, który ich niepokoi, i boją się cokolwiek powiedzieć: boją się schizmy, boją się być w błędzie, boją się utraty wspólnoty, jeśli się odezwą. Mówi im się, wprost lub pośrednio, że ich niepokój jest wytworem zachodnich uprzedzeń, a nie autentycznego rozeznania.
Ta książka została napisana dla nich.
Dla tych, którzy nie dostrzegają tych samych problemów… prosimy, czytajcie dalej.
O źródłach
Niniejsza książka zawiera ponad 100 bezpośrednich cytatów z Patriarchy Cyryla, przytoczonych w miarę możliwości w oryginale rosyjskim wraz z bezpośrednimi odnośnikami do źródeł. Dwie oficjalne strony internetowe Patriarchatu Moskiewskiego są cytowane obszernie:
patriarchia.ru to główna oficjalna strona internetowa Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, publikująca wiadomości, oficjalne oświadczenia i dokumenty Patriarchy oraz Świętego Synodu.
mospat.ru to oficjalna strona internetowa Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych (DECR), którym Patriarcha Cyryl osobiście kierował od 1989 do 2009 roku i który nadal podlega bezpośrednio jemu.
Niniejsza książka cytuje ponad 1000 fragmentów z pism Ojców Cerkwi, soborów powszechnych, świętych kanonów oraz współczesnych prawosławnych starców. Cytaty patrystyczne zostały zebrane z opublikowanych angielskich przekładów tam, gdzie były dostępne, czerpiąc ze standardowych zbiorów, w tym z Nicene and Post-Nicene Fathers, Ante-Nicene Fathers, Filokalii oraz wydań naukowych prawosławnych wydawnictw. Tam, gdzie nie istniał żaden angielski przekład, autorzy tłumaczyli bezpośrednio z greki, korzystając zarówno z Patrologia Graeca (PG), jak i współczesnych greckich wydań krytycznych.
Wszystkie cytaty patrystyczne zostały zweryfikowane względem greckiego oryginału przez teologicznego recenzenta, dla którego greka jest językiem ojczystym. Grecki tekst oryginalny zamieszczono w przypisach do wielu cytatów, aby czytelnicy znający grekę mogli samodzielnie zweryfikować tłumaczenia. Linia źródłowa towarzysząca każdemu cytatowi blokowemu wskazuje konkretne dzieło, wydanie i numer strony.
Słowo do sceptyków
Rosyjska Cerkiew Prawosławna jest instytucją głęboko umiłowaną przez wiernych (a nawet przez autorów tego tekstu). Rosjanie wnieśli wiele do naszego świętego Prawosławia i dali Cerkwi licznych świętych oraz duchowych ojców. Jej obecny zwierzchnik, Patriarcha Cyryl, jest powszechnie postrzegany jako człowiek czarujący, charyzmatyczny i otwarcie zabierający głos, chwalony nawet poza Prawosławiem za swoją „pobożną mądrość, wgląd w Pismo Święte i współczesne przysłowia”.[6]

Z tego powodu wielu naszych braci będzie zaskoczonych przytłaczającymi dowodami przedstawionymi w kolejnych rozdziałach. Niestety wielu zwolenników Patriarchy Cyryla i Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej (wobec których nie mamy nic osobistego) spróbuje odrzucić te dowody jako wymysł, dezinformację, antyrosyjską propagandę, wybiórcze cytowanie, oszczerstwo lub tajną operację. Niektórzy wręcz utrzymują, że każda krytyczna ocena Patriarchy jest jedynie wytworem „postzimnowojennych uprzedzeń”.[6]
Korpus dowodów w niniejszym opracowaniu jest przytłaczający. Bezpośrednie słowa Patriarchy Cyryla są obszernie cytowane, wraz z rosyjskim oryginałem i łatwo dostępnymi odnośnikami. Większość tych źródeł znajduje się na oficjalnych stronach Patriarchatu Moskiewskiego, patriarchia.ru i mospat.ru, co bardzo utrudni zbycie tych dowodów jako dezinformacji.
Niniejszy tekst nie stara się przedstawiać antyrosyjskiego stanowiska. Obficie czerpie ze świadectwa licznych rosyjskich świętych, w tym św. Ignacego Brianczaninowa, św. Teofana Zatwornika, św. Jana z Kronsztadu, hieromęczennika Daniela Sysojewa z Moskwy i wielu innych. Kolejne rozdziały są przesiąknięte świadectwem naszych świętych rosyjskich. Ich świadectwo uczyni stanowisko o „zachodniej propagandzie” nie do utrzymania.
Świadectwo patrystyczne obejmuje rosyjskich, greckich i serbskich Ojców, wybitne postacie RPCZ, starców atoskich oraz współczesnych wyznawców i starców Cerkwi, z których wielu jest czczonych jako święci.
Consensus Patrum: kryterium oceny
Kryterium, według którego niniejsza książka ocenia Patriarchę Cyryla, to consensus patrum: zgoda Ojców Cerkwi.
Święty Jan Damasceński, ów filar prawosławnej teologii, sformułował tę zasadę z charakterystyczną precyzją:
To, co rzadkie, nie może stać się prawem w Cerkwi; jedna jaskółka nie czyni wiosny, jak przyjmuje Grzegorz Teolog, i prawdą jest, że nawet jedno słowo nie jest w stanie obalić Tradycji całej Cerkwi, od krańców ziemi po jej najdalsze rubieże…. Przyjmij więc mnóstwo wypowiedzi z Pisma Świętego i Ojców.
— św. Jan Damasceński, Three Treatises on the Divine Images (Trzy traktaty o świętych ikonach), traktat I.25-26[7]
Niniejsza książka przedstawia wyczerpujący zbiór cytatów patrystycznych i wersetów Pisma Świętego, którego jedynym celem jest udokumentowanie consensus patrum wobec wypowiedzi i działań Patriarchy Cyryla przedstawionych w każdym rozdziale. Przy ponad 1000 cytatów w blokach trudno będzie odrzucić to jako wybiórcze cytowanie.
Czytelnicy zainteresowani tematem Consensus Patrum mogą zwrócić się do Appendix A, gdzie znajdą szczegółowe wyjaśnienie; zrozumienie consensus patrum jest kluczowe dla zrozumienia, jak Prawosławie działa w naszych czasach, a tego zrozumienia brakuje wielu naszym braciom.
Niniejsza praca jest zatem w pełni dziełem consensus patrum. Ci, którzy decydują się sprzeciwić stanowiskom przedstawionym w tej książce, nie powinni czynić tego na podstawie swoich uczuć czy osobistych opinii, gdyż nie ma to miejsca w Cerkwi prawosławnej; powinni raczej, po uprzednim zrozumieniu consensus patrum, przedstawić szerszy i dokładniejszy consensus patrum. Jednak po setkach godzin poświęconych na wyszukiwanie i zestawianie źródeł prosimy czytelników, by czytali dalej i poważnie odnieśli się do consensus patrum przedstawionego w tej pracy.
Co oznacza consensus patrum, kto może być uznany za prawdziwego teologa w prawosławnym rozumieniu, dlaczego kwalifikacje akademickie nie nadają autorytetu teologicznego i dlaczego ci, którzy ugrzęźli przy pytaniu „kto decyduje?”, całkowicie odrzucili ramy patrystyczne: wszystko to jest wyjaśnione w Appendix A, do którego przeczytania gorąco zachęcamy każdego czytelnika.
15-minutowa katecheza
Choć wielu będzie chciało od razu przejść dalej, zalecamy każdemu czytelnikowi przeczytanie całego wprowadzenia. Nasze czasy naznaczone są wieloma nieporozumieniami co do tego, czego naucza Cerkiew prawosławna i jej święci; na wiele pojawiających się wątpliwości odpowiedź można znaleźć w ciągu 15 minut lektury, a samo wprowadzenie wyznacza również ramy, na których opiera się ta książka.
Prosimy, czytajcie dalej.
O schizmie
Niech od samego początku będzie jasne: ta książka w żaden sposób, pod żadnym względem ani w żadnej formie nie zachęca nikogo do samowolnego orzekania, że jakakolwiek jurysdykcja, jakikolwiek święty czy jakiekolwiek sakramenty są pozbawione łaski. Niestety wielu schizmatyków niczym sępy rzuca się na herezję, która pojawia się w obrębie kanonicznej Cerkwi, traktując ją jako swego rodzaju okazję marketingową, aby omamić i zwabić ludzi do swojej o wiele większej herezji[8].
Niniejsza praca szczegółowo omówi te grupy schizmatyckie oraz temat schizmy w Chapter 30: Rozdział 30: Słuszna krytyka nie jest pomostem do schizmy oraz Chapter 31: Rozdział 31: W obronie świętych Patriarchatu Moskiewskiego.
Odpowiedzi na powszechne zastrzeżenia
O osądzaniu
Prawosławnym chrześcijanom często błędnie mówi się, by ignorowali działania swoich hierarchów i skupiali się na własnych grzechach zamiast osądzać, jak mówi nam Mt 7,1: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”.
Większość prawosławnych chrześcijan błędnie rozumie ten werset. Św. Jan Chryzostom wyjaśnia:
„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” dotyczy życia, nie wiary.
— św. Jan Chryzostom, Homilia 34 na List do Hebrajczyków, PG 63:231-232. pneumatoskoinwnia.blogspot.com[9]
Konstantyn Zalalas, prawosławny teolog i wykładowca (M.A. z teologii dogmatycznej), pomaga nam dalej zrozumieć św. Jana Chryzostoma:
„Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” odnosi się do wszystkich spraw sposobu życia, a nie do spraw wiary.
— Konstantyn Zalalas, https://www.youtube.com/watch?v=o4GWNHXsUrE&t=487s, 00:08:07
Ktokolwiek bada swoich hierarchów w sprawach wiary, czy chodzi o ich nauczanie, czy o działania, nie dopuścił się grzesznego osądzania, jak niektórzy błędnie wierzą.
Ci, którzy wysuwają takie twierdzenia, sami w nie nie wierzą, ponieważ według własnego kryterium sami osądzaliby grzesznie, wypowiadając taką krytykę. Skoro rozumiemy to jako formę miłego Bogu napomnienia, możemy też zrozumieć, że nie każde napomnienie jest grzesznym osądzaniem.
Czy patriarchowie nie są w gruncie rzeczy świętymi?
Niektórzy sprzeciwiają się: „Ale Patriarcha Cyryl jest patriarchą. Kim jesteś ty albo ja w porównaniu?” Święty Jan Szanghajski i Sanfrancisceński, wielki święty ROCOR, pomaga nam zrozumieć ten błąd:
Byli to ci, którzy nazywali siebie „prawowiernymi”, którzy uważali się za prawosławnych. Herezja ikonoklazmu panowała przez sto pięćdziesiąt lat, zanim została ostatecznie wykorzeniona.
— św. Jan Szanghajski i Sanfrancisceński, Man of God (Mąż Boży), kazanie „Prawosławie”, s. 157
Przez 150 lat ikonoklaści, z których wielu było duchownymi, biskupami i patriarchami, uważali się za prawosławnych, a jednak nie byli prawowierni, a zatem w ogóle nie byli prawosławni (Prawosławie oznacza „prawidłową wiarę”). Żaden tytuł nadany przez Cerkiew, włącznie z tytułem „Patriarcha”, nie gwarantuje nieomylności i prawidłowej wiary. Nigdy tak nie było i nigdy nie będzie. Ostatecznym kryterium dla prawosławnych chrześcijan jest to, czy nauczanie jest zgodne z consensus patrum i Świętą Tradycją.
Jeśli badanie wiary nie jest grzesznym osądzaniem, to nie jest też sprawą dowolną.
A jeśli jestem tylko osobą świecką?
W 1848 roku czterej patriarchowie Wschodu potwierdzili rolę wiernych w ochronie wiary:
U nas ani patriarchowie, ani sobory nigdy nie mogły wprowadzić nowości, ponieważ obrońcą wiary jest samo ciało Cerkwi, to znaczy sam lud, który pragnie, aby jego wiara pozostawała na zawsze niezmieniona i taka sama jak wiara jego ojców.
— Encyklika Patriarchów Wschodnich, 1848. Karmiris, t. II, s. 920 (Ateny, 1968). synodos1848.wordpress.com[10]
Uważne zbadanie naszej tradycji i świętego oporu w niej zawartego potwierdza to w praktyce. Gdy było to stosowne, prości świeccy upominali patriarchów.[11] Duchowni składali z urzędu własnych hierarchów i wybierali następców.[12] Parafie przez dziesięciolecia odmawiały łączności eucharystycznej z heretyckimi hierarchami.[13] Lud Konstantynopola odrzucił Sobór Florencki nawet po tym, jak jego biskupi go podpisali.[14] Co więcej, święci nie karcili wiernych za te działania, lecz ich za nie chwalili.[15][16]
Ujawnianie błędu w sprawach wiary, gdy jest to czynione właściwie, nie jest grzechem. Św. Ignacy Brianczaninow, wybitny rosyjski święty, naucza, że odkrywanie nadużyć w instytucjach ustanowionych przez Boga nie jest brakiem szacunku, lecz wyrazem czci: zachowuje to, co Bóg powierzył ludziom, we właściwym stanie świętości (The Field (Pole), s. 296).
Uwaga o milczeniu
Autorzy tego tekstu nie piszą dlatego, że uważają się za świętych. Piszą, ponieważ boją się nieposłuszeństwa wobec świętych i zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, jeśli będą milczeć.
Dlaczego? Ponieważ Ojcowie uczą, że milczenie w obliczu herezji jest współudziałem.
Stłumienie wyznania wiary jest jej wyrzeczeniem się.
— św. Maksym Wyznawca, https://www.patristicfaith.com/orthodox-christianity/should-we-ever-be-silent-on-the-matters-of-faith-lessons-from-the-life-of-st-maximus-the-confessor/[17]
Przykazaniem Pana jest nie milczeć, gdy wiara jest zagrożona.
— św. Teodor Studyta, List 81, https://www.sostis.gr/blog/item/1445-otan-prokeitai-gia-tin-pisti-na-min-siwpoume[18]
Błąd, któremu się nie sprzeciwiono, jest zatwierdzony.
— papież św. Feliks III, cytowany w: papież Leon XIII, Inimica Vis (1892), §7
Starzec Gabriel z monasteru Kutlumusiu, uczeń św. Paisjusza, przywołał św. Grzegorza Palamasa na temat trzech form ateizmu:
Pierwszy rodzaj ateizmu: ateista, który mówi, że Bóg nie istnieje. Drugi rodzaj ateizmu to heretyk. Trzeci rodzaj ateizmu jest wtedy, gdy wiara jest zagrożona, a ja milczę… nie odzywam się.
— starzec Gabriel z monasteru Kutlumusiu, https://www.youtube.com/watch?v=HXJ65qfUdGY, 00:04:15[19]
Ci święci mówili aksjomatycznie, a zatem ich nauki odnoszą się do wszystkich prawosławnych chrześcijan, nie tylko do małej grupy świętych starców i świętych, jak niektórzy wolą sobie wyobrażać. Ich słowa jasno pokazują, że nie tak o tej sprawie myśleli.
Metropolita Filaret z Nowego Jorku, trzeci Pierwszy Hierarcha ROCOR i wyznawca, którego niezniszczalne relikwie świadczą o jego świętości, zastosował tę samą zasadę w dwudziestym wieku:
Zauważamy jednak, że nikt na wyższym stanowisku od naszego nie podnosi głosu; i ten fakt zmusza nas do zabrania głosu, abyśmy na Sądzie Ostatecznym nie zostali zganieni za to, że widzieliśmy niebezpieczeństwo ekumenizmu zagrażające Cerkwi, a nie ostrzegliśmy jej biskupów.
— metropolita Filaret (Wozniesienski), Pierwszy list boleści (First Sorrowful Epistle), 27 lipca 1969. Orthodox Life, Holy Trinity Monastery, Jordanville. http://orthodoxinfo.com/ecumenism/sorrow.aspx
Gdy ci, którzy powinni zabierać głos na wyższych stanowiskach, tego nie robią, ci na niższych stanowiskach są zmuszeni mówić. Kolejne rozdziały dowiodą, że wielu na stanowiskach władzy nie zabiera głosu ze strachu lub rzekomej cnoty.
O „surowości”
Niektórzy mogą uznać to opracowanie i cytowanych w nim świętych za surowych. Święty Monaster Stawronikita na Górze Athos, w liście współpodpisanym przez św. Paisjusza Hagioryty, pomaga ustalić właściwą postawę.
Ojcowie Cerkwi, którzy wydawali się „surowi” w przestrzeganiu dogmatu, są tymi, którzy kochali bliźniego bardziej niż ktokolwiek inny. Ponieważ rozpoznali niezgłębione głębiny człowieka, nie chcieli szydzić z niego uprzejmościami i pustą miłością, lecz uczcili go Ewangelią Prawdy, która udziela błogosławionego życia w Duchu Świętym. Ścisłe przestrzeganie dogmatu nie jest więc ciasnotą umysłu, a walka o Prawosławie nie jest bigoteryzmem, lecz jedynym sposobem autentycznej miłości.
— List Świętego Monasteru Stawronikita, Góra Athos (1968), podpisany przez o. Wasyleiosa (Gontikakisa) i św. Paisjusza Hagioryty; przedruk w: Protopresbyter Anastasios K. Gotsopoulos, On Common Prayer with the Heterodox (O wspólnej modlitwie z heterodoksami), s. 83. impantokratoros.gr[20]
Dlaczego powinienem czytać książkę o Patriarsze?
Jednym z najczęstszych zastrzeżeń będzie:
„O co chodzi z Patriarchą? O co chodzi z herezją? Wybaczcie, ja mam patrzeć na własne grzechy, a nie osądzać brata, nie mówiąc już o Patriarsze. Módlmy się więc i dbajmy o siebie, a nie o innych.”
Na takie podejście odpowiadamy:
Wiele rozdziałów w tej książce opiera się na przesłance consensus patrum, jak opisano wcześniej. Każdy rozdział uzasadnia swoją wagę poprzez uważne zbadanie nauk i działań naszych ojców i świętych.
Ci, którzy myślą, by przyjąć obojętne stanowisko, ponieważ „po co mi Patriarcha”, być może nie zetknęli się jeszcze z tym, czego sami święci uczyli o tych sprawach. Będą zaskoczeni, gdy odkryją, że św. Justyn Popowicz, św. Paisjusz Hagioryta, metropolita Augoustinos Kantiotis i wielu innych świętych i świętobliwych ludzi się z nimi nie zgadza. Jedynym sposobem, by trwać w tym stanowisku (które nie pochodzi od naszych świętych), jest odmowa przeczytania kolejnych rozdziałów, które starają się je obalić.
Jeśli chodzi o herezję jako rzekomo nas niezobowiązującą, posłuchajmy słów wielkiego rosyjskiego Patriarchy, św. Tichona Moskiewskiego:
Na początku za wiarę Chrystusową cierpieli nie tylko sami pasterze, ale także świeccy: mężczyźni, kobiety, a nawet dzieci. Z herezjami walczyli również świeccy.
— św. Tichon Moskiewski, Homilia na Niedzielę Prawosławia, 23 lutego 1903
Święty Tichon Moskiewski to nie byle jaki święty. Jego dekret (Ukaz 362, 1920) stanowi kanoniczny fundament, na którym ROCOR (Rosyjska Cerkiew Prawosławna za Granicą) została utworzona i uzasadniona. Nie da się go łatwo odrzucić.
Czy zatem św. Tichon mówi tutaj, że pierwsi chrześcijanie, włącznie z kobietami i dziećmi, po prostu skupiali się na własnych grzechach i w związku z tym słusznie mogli ignorować herezję?
Celem tej książki nie jest więc tylko przedstawienie świadectwa Patriarchy Cyryla, ale także wezwanie wiernych do powrotu do przykazania świętych: czytajcie żywoty świętych. Ci, którzy nie czytają żywotów świętych, są tymi, którzy mają to błędne rozumienie. Czytajcie je, i czytajcie w obfitości. Ktokolwiek stwierdza z „powierzchowną pokorą”, że może ignorować herezję, bo musi skupić się na własnych grzechach, zdradza, że jeszcze nie zaczął czytać żywotów świętych, bo wiedziałby, że nasi święci nigdy nie wygłaszali takich stwierdzeń, nie praktykowali tego, ani nie uczyli tego nikogo, nigdy. To właśnie to zaniedbanie jest korzeniem wielu nieszczęść w naszych czasach i to właśnie dlatego wzywamy ich z powrotem do świętych.
Nie godzi ci się kłócić we własnej sprawie.
Inną sprawą jest oczywiście, jeśli reagujesz, by bronić poważnych spraw duchowych, spraw dotyczących naszej wiary, Prawosławia. Masz obowiązek to czynić.
— św. Paisjusz Hagioryta, Przebudzenie duchowe (Spiritual Awakening) (Πνευματικὴ Ἀφύπνισις, Λόγοι Β΄), ss. 59–60. agiospatrokosmas.gr[21]
Każdy rozdział stara się przedstawić obszerny zbiór cytatów patrystycznych na te konkretne tematy, będący owocem miesięcy badań i wysiłku, zebrany specjalnie po to, by pomóc wiernym zrozumieć sposób myślenia świętych o tych sprawach.
Czytanie żywotów świętych jest lekarstwem, a odpowiedni consensus patrum na każdy temat został pokornie zebrany w kolejnych rozdziałach, by w tym pomóc. Każdy, kto uważa, że go to nie dotyczy, bardzo skorzysta, czytając dalej, by odkryć, w co święci wierzyli na temat tych rzeczy, tak aby osobiste opinie mogły być odłożone, a na ich miejsce można było nabyć sposób myślenia świętych.
Ostatnia uwaga przed rozpoczęciem studium
Rozpoczynając to studium, pragniemy powtórzyć: kolejne rozdziały przedstawiają trudne dowody, wyczerpująco. Czytelników zapraszamy, by odłożyli swoje moralizatorstwo i racjonalizacje na bok i, z pomocą Modlitwy Jezusowej, zbadali dowody; by słuchali z cierpliwością świadectwa Ojców Cerkwi, świętych, naszych świętych kanonów i consensus patrum; i by walczyli z pokusą ucieczki w moralistyczne obawy i refutacje. Ta pokusa jest dokładnie tym, co o. John Romanides zidentyfikował jako wielki współczesny upadek prawosławny:
Dziwna rzecz polega na tym, że w praktyce prawosławni chrześcijanie dziś oddzielili dogmatykę od etyki, czyli teologię od etyki, i bardzo zajęli się moralizmem i tym podobnymi rzeczami.
— protoprezbiter John Romanides, Empirical Dogmatics Vol. 1 (Dogmatyka empiryczna, t. 1), s. 51
Oryginał grecki: „«Δύο καιροὺς εἶναι ἡγοῦμαι, καθ᾽ οὖς ἔξεστιν εἰπεῖν τι περί τινος φαῦλον · ὅτε ἀνάγκην ἔχει τις βουλεύσασθαι μετὰ καὶ ἑτέρων τῶν εἰς τοῦτο δεδοκιμασμένων πῶς διορθωθῇ ὁ ἡμαρτηκώς · καὶ πάλιν ὅταν χρεία γένηται ἀσφαλίσασθαί τινας τοὺς ἐξ ἀγνοίας δυναμένους πολλάκις συναναμιγῆναι τῷ κακῷ ὡς καλῷ.»” ↩
OrthoChristian, „Rosyjska Cerkiew ma 180 milionów wiernych; 36 000 parafii; 1000 monasterów; 56 seminariów — pat. Cyryl”, przytaczając własne statystyki Patriarchy Cyryla. https://orthochristian.com/107637.html. Zob. też Patriarchat Moskiewski, „Patriarcha Cyryl ogłasza dane statystyczne o życiu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej”, https://mospat.ru/en/news/47970/ ↩
Patriarchat Moskiewski, oficjalna biografia Patriarchy Cyryla: „Od 1971 do 1974 był przedstawicielem Patriarchatu Moskiewskiego przy Światowej Radzie Kościołów w Genewie.” https://mospat.ru/en/patriarch/ ↩
Patriarchat Moskiewski, oficjalna biografia Patriarchy Cyryla: „od 1975 jako członek Komitetu Centralnego i Wykonawczego ŚRK do 1988… Od 13 listopada 1989 do 2009 roku był przewodniczącym Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych.” Rosyjski oryginał: «с 1975 г. вошел в центральный и исполнительный комитеты ВСЦ и вплоть до 1998 г. участвовал в их работе.» https://mospat.ru/en/patriarch/. Uwaga: anglojęzyczna biografia na mospat.ru podaje „do 1988”; rosyjski oryginał potwierdza 1998, co jest spójne z dwudziestoma trzema latami uczestnictwa (zob. Chapter 7). ↩
Akt łączności kanonicznej, oficjalna strona Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej za Granicą, https://synod.com/synod/engdocuments/enmat_akt.html. Akt stwierdza, że ROCOR „pozostaje nierozerwalną, samorządną częścią lokalnej Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej”; że wybór Pierwszego Hierarchy ROCOR jest zatwierdzany przez „Patriarchę moskiewskiego i całej Rusi oraz Święty Synod Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej”; oraz że „imię Zwierzchnika Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej” jest wspominane w cerkwiach ROCOR. ↩
Patriarch Kirill, In His Own Words, red. Chad Hatfield, wstęp: metropolita Hilarion (Ałfiejew) (Yonkers, NY: St Vladimir’s Seminary Press, 2016). Orthodox Christian Profiles Series, Number 7. ISBN 978-0-88141-550-6. ↩
Oryginał grecki: „«οὐ τὸ σπάνιον νόμος τῇ ἐκκλησίᾳ «οὐδὲ μία χελιδὼν ἔαρ ποιεῖ», ὡς καὶ τῷ θεολόγῳ Γρηγορίῳ καὶ τῇ ἀληθείᾳ δοκεῖ· οὐδὲ λόγος εἷς δυνατὸς ὅλης ἐκκλησίας τῆς ἀπὸ γῆς περάτων μέχρι τῶν αὐτῆς περάτων ἀνατρέψαι παράδοσιν….Δέχου τοίνυν τῶν γραφικῶν καὶ πατρικῶν χρήσεων τὸν ἑσμόν»” ↩
Starzec Filoteos Zerwakos (1884-1980), jeden z najbardziej czczonych greckich starców dwudziestego wieku, który sprzeciwiał się zmianie kalendarza i walczył z ekumenizmem przez całe życie, uznał rozwiązanie starokalendarzowe za gorsze od choroby: „Starokalendarzyści popadli w wiele wielkich złudzeń, chcąc zachować stary kalendarz, w złudzenia większe i gorsze niż te nowokalendarzystów.” List 8, 23 września 1975; w: Paternal Counsels (Rady ojcowskie), t. II, tłum. o. Nicholas Palis. Zob. John Sanidopoulos, „Elder Philotheos on the Schismatic Old Calendarists”. ↩
Oryginał grecki: „«Τό, Μὴ κρίνετε ἵνα μὴ κριθῆτε, περὶ βίου ἐστίν, οὐ περὶ πίστεως.»” ↩
Oryginał grecki: „«Ἔπειτα παρ᾽ ἡμῖν οὔτε Πατριάρχαι οὔτε Σύνοδοι ἐδυνήθησάν ποτε εἰσαγαγεῖν νέα, διότι ὁ ὑπερασπιστὴς τῆς θρησκείας ἐστὶν αὐτὸ τὸ σῶμα τῆς Ἐκκλησίας, ἤτοι αὐτὸς ὁ λαός, ὅστις ἐθέλει τὸ θρήσκευμα αὐτοῦ αἰωνίως ἀμετάβλητον καὶ ὁμοειδὲς τῷ τῶν Πατέρων αὐτοῦ.»” ↩
Oprócz przerwania kazania patriarsze, Euzebiusz publicznie wystawił pisemny protest (contestatio), oskarżając Nestoriusza o herezję Pawła z Samosaty. Zob. New Catholic Encyclopedia, „Nestorius”: „Jego doktryna została zakwestionowana przez Euzebiusza z Doryleum, wciąż świeckiego, który wystawił contestatio, czyli odpowiedź polemiczną… oskarżając Nestoriusza o błędy Pawła z Samosaty.” Trzy lata później Sobór Efeski (431) potępił Nestoriusza, a teologiczny sprzeciw laika został podtrzymany przez Sobór. ↩
Gdy dwaj hiszpańscy biskupi, Bazylides i Marcjalis, popadli w bałwochwalstwo (ok. 258), miejscowe duchowieństwo i świeccy złożyli ich z urzędu i wybrali następców (Sabinusa i Feliksa). Św. Cyprian pochwalił to działanie w Liście 67: „Oni sami mają władzę zarówno wybierania godnych kapłanów, jak i odrzucania niegodnych.” ↩
Po niesprawiedliwym złożeniu z urzędu św. Jana Chryzostoma (404 n.e.) wierni Konstantynopola odmówili wchodzenia do cerkwi pod jego następcą Arsacjuszem. Przez prawie dekadę odbywali zgromadzenia na wolnym powietrzu „na przedmieściach miasta” (Sozomen, Historia Ecclesiastica, Księga VIII). Podobnie świeccy odrzucili Sobór Florencki (1439), odmawiając komunii od biskupów, którzy podpisali unię z Rzymem. ↩
Gdy Sobór Florencki (1438-1439) zaowocował unią z Rzymem podpisaną przez niemal wszystkich prawosławnych biskupów, świeccy Konstantynopola odmówili jej przyjęcia. Odmówili komunii od unijnych hierarchów. Unia upadła, ponieważ lud ją odrzucił. Zob. Joseph Gill, The Council of Florence (Cambridge: Cambridge University Press, 1959); Steven Runciman, The Great Church in Captivity (Wielka Cerkiew w niewoli) (Cambridge: Cambridge University Press, 1968), ss. 103–115. ↩
Św. Bazyli Wielki, List 92 (do Włochów i Galów), ok. 372 n.e.: „Lepsi świeccy stronią od cerkwi jak od szkół bezbożności i wznoszą ręce na pustyniach ze westchnieniami i łzami do swego Pana w niebie.” ↩
Św. Cyprian z Kartaginy, List 67, ok. 258 n.e., w: Ante-Nicene Fathers, t. V (online w New Advent): „Dlatego lud posłuszny przykazaniom Pana i bojący się Boga powinien odłączyć się od grzesznego prałata i nie łączyć się z ofiarami świętokradczego kapłana, tym bardziej że sami mają władzę zarówno wybierania godnych kapłanów, jak i odrzucania niegodnych.” ↩
Oryginał grecki: „«Ἡ σιγὴ τῶν λόγων, ἀναίρεσις τῶν λόγων ἐστί.»” ↩
Oryginał grecki: „«Ἐντολὴ γὰρ Κυρίου μὴ σιωπᾶν ἐν καιρῷ κινδυνευούσης Πίστεως.»” ↩
Oryginał grecki: „«Πρώτο είδος αθεΐας ο άθεος που λέει δεν υπάρχει Θεός. Δεύτερο είδος αθεΐας ο αιρετικός. Τρίτο είδος αθεΐας όταν η πίστις κινδυνεύει και εγώ δεν μιλάω.»” ↩
Oryginał grecki: „«Οι Πατέρες της Εκκλησίας, που φάνηκαν «σκληροί» στη διατήρηση του Δόγματος, είναι εκείνοι που αγάπησαν περισσότερο από κάθε άλλον τον άνθρωπο. Γιατί γνώρισαν τα απύθμενα βάθη του και δεν θέλησαν ποτέ να τον κοροϊδέψουν με τις συνθηματολογίες εφήμερης και ανύπαρκτης αγάπης, αλλά τον σεβάστηκαν προσφέροντάς του το Ευαγγέλιο της Αληθείας, που χαρίζει τη μακαρία εν Αγίω Πνεύματι ζωή. Δεν είναι λοιπόν η πιστότης στο Δόγμα στενοκεφαλιά ούτε ο αγώνας για την Ορθοδοξία μισαλλοδοξία, αλλά ο μοναδικός τρόπος αληθινής αγάπης.»” ↩
Oryginał grecki: „«Δεν ταιριάζει να μαλώνης για τον εαυτό σου. Άλλο το να αντιδράσης, για να υπερασπιστής σοβαρά πνευματικά θέματα, που αφορούν την πίστη μας, την Ορθοδοξία. Αυτό είναι καθήκον σου.»” ↩